s3ba11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 4
Jako, że dotychczas czytałem tylko forum nie było okazji, żeby się rejestrować i jest to mój pierwszy post - Witam wszystkich forumowiczów.
Sprawa wygląda w następujący sposób
Sprawa jest niemal bez sporna bo dług jest zasadny, jest tylko jedno ale...
Złożyli pozew do sądu, nie dali szansy spłaty długu bo nikt nie poinformował o żadnej cesji. Oczywiście jako jeden z dowodów w sądzie jest poinformowanie dłużnika, mimo że tego nie zrobiono. Przez to doszedł nie potrzebny koszt w wysokości niecałych 100 zł za proces.
Pytanie
Z góry dziękuję za porady i pozdrawiam.
Sprawa wygląda w następujący sposób
- Jest dług w Orange na około 270 zł z początku 2014 roku. (kara umowna za zerwanie)
- W maju 2014 został on sprzedany do firmy windykacyjnej bez wiedzy dłużnika.
- W sierpniu 2014 firma, która nabyła dług złożyła pozew do e-sądu.
- Teraz przyszedł nakaz zapłaty
Sprawa jest niemal bez sporna bo dług jest zasadny, jest tylko jedno ale...
Złożyli pozew do sądu, nie dali szansy spłaty długu bo nikt nie poinformował o żadnej cesji. Oczywiście jako jeden z dowodów w sądzie jest poinformowanie dłużnika, mimo że tego nie zrobiono. Przez to doszedł nie potrzebny koszt w wysokości niecałych 100 zł za proces.
Pytanie
- Czy jest sens składać sprzeciw z uwagi na nie spełnienie art. 512 kc i nie powiadomienie dłużnika o cesji?
- Czy uda się uniknąć w ten sposób tych dodatkowych kosztów sądowych?
Z góry dziękuję za porady i pozdrawiam.
Ostatnia edycja: