9
9kuki3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 4
Witam, moja sprawa ciągnie się już dosyć długo bo od 30 maja 2016. Wylicytowałem telefon na Allegro za ok 1300 zł, Polska dystrybucja, na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się ok. Problem się zaczął, gdy mijały tygodnie, a telefonu nie otrzymywałem. Po wielu mailach oraz telefonach wreszcie otrzymałem towar, lecz niezgodny z opisem (dystrybucja Arabska, co wiązało się z brakiem gwarancji), po rozmowie ze sprzedawcą nienaruszony towar został odesłany. Poprzez moją naiwność, zgodziłem się na ponowne przesłanie "od ręki" telefonu zgodnego z opisem. Mijały kolejne tygodnie, telefonu nie otrzymałem, dostając informację, że działalność została zawieszona i otrzymam zwrot pieniędzy na konto (w tym czasie konto Allegro sprzedawcy zostało zablokowane, po fali negatywnych komentarzy od kupujących).
Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem zwrotu pieniędzy, z początku bez problemu udawało się skontaktować ze sprzedawcą, ten już chyba na wszystkie sposoby próbował mi "mydlić oczy" i przeciągać sprawę. W ostatnim czasie kontakt się urwał i moje nadzieje na polubowne rozwiązanie sprawy padły. Gdy dowiedziałem się o Programie Ochrony Kupujących Allegro, było już za późno, gdyż sprawa ciągnęła się już tak długo, że przekroczyła regulaminowy czas na dostarczenie formularza zgłoszeniowego.
Wiem, że za bardzo wierzyłem w uczciwość ludzką, człowiek uczy się na błędach. Na dniach planuję sprawę zgłosić na Policję. Doradźcie proszę co jeszcze mogę zdziałać w tej sprawie.
Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem zwrotu pieniędzy, z początku bez problemu udawało się skontaktować ze sprzedawcą, ten już chyba na wszystkie sposoby próbował mi "mydlić oczy" i przeciągać sprawę. W ostatnim czasie kontakt się urwał i moje nadzieje na polubowne rozwiązanie sprawy padły. Gdy dowiedziałem się o Programie Ochrony Kupujących Allegro, było już za późno, gdyż sprawa ciągnęła się już tak długo, że przekroczyła regulaminowy czas na dostarczenie formularza zgłoszeniowego.
Wiem, że za bardzo wierzyłem w uczciwość ludzką, człowiek uczy się na błędach. Na dniach planuję sprawę zgłosić na Policję. Doradźcie proszę co jeszcze mogę zdziałać w tej sprawie.