Brexit gdy jest się karanym

  • Autor wątku Autor wątku miki481
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

miki481

Użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
146
Dzień dobry
Czy orientujecie się jak będzie po tym brexit?
Czy to prawda że jak ktoś był karany to będzie musiał opuścić u.k. ?
 
W Polsce za kradzieże odsiedzialem 8 miesięcy i zostałem warunkowo zwolniony. Dostałem kuratora który pozwolił mi do u.k. z powrotem wrócić. I tu w u.k. tez ostatnio bylem karany za jazde pod wpływem alkoholu i narkotyków . W Polsce toczy się postępowanie w sprawie niealimentacji ale tu mi nic za to nie grozi bo w u.k. niealimentacja nie jest przestępstwem.
 
slabo widze twoje szanse na pobyt staly po brexicie
widac ze jestes niereformowalny,jestes zagrozeniem dla spoleczenstwa jezdzac od wplywem narkotykow i alkoholu
 
organic napisał:
slabo widze twoje szanse na pobyt staly po brexicie
(...)

A ja bym nie panikował- mając wyrok w zawiasach w Polsce dostałem pracę wymagającą niekaralności w UK w państwówce. A byli to w stanie sprawdzić.
Nie są w stanie każdego przetrzepać w każdym kraju UE w którym kiedyś był. Moim zdaniem prawo pobytu dostanie każdy kto nie popełnił przestępstwa w UK.
I tu ciekawostka: jak mnie policja trzepała to wynaleźli że byłem kiedyś aresztowany w UK (fałszywe oskarżenia- numer niepłacącego czynszu lokatora by go nie eksmitować) pomimo tego że pół roku wcześniej sąd mnie uniewinnił- ale oficjalnie jestem niekarany. A trzepali mnie mocno gdy umyślnie zniszczyli moje mienie i chcieli znaleźć haka na mnie.

Druga kwestia ile jest w UK, i czy w Polsce wyrok się przedawnił (zatarcie skazania czy jakoś tak) jakby jednak postanowili sprawdzić.
 
AsiaNi75 napisał:
A ja bym nie panikował- mając wyrok w zawiasach w Polsce dostałem pracę wymagającą niekaralności w UK w państwówce. A byli to w stanie sprawdzić.
Nie są w stanie każdego przetrzepać w każdym kraju UE w którym kiedyś był. Moim zdaniem prawo pobytu dostanie każdy kto nie popełnił przestępstwa w UK.
I tu ciekawostka: jak mnie policja trzepała to wynaleźli że byłem kiedyś aresztowany w UK (fałszywe oskarżenia- numer niepłacącego czynszu lokatora by go nie eksmitować) pomimo tego że pół roku wcześniej sąd mnie uniewinnił- ale oficjalnie jestem niekarany. A trzepali mnie mocno gdy umyślnie zniszczyli moje mienie i chcieli znaleźć haka na mnie.

Druga kwestia ile jest w UK, i czy w Polsce wyrok się przedawnił (zatarcie skazania czy jakoś tak) jakby jednak postanowili sprawdzić.

Przecież był karany również w uk. Za jazdę po pijaku i pod wpływem narkotyków
Więc ma tutaj przeszłość kryminalną nie tylko w polsce
 
57% brytoli było aresztowanych przed 40ką, Jazda po pijaku to ich przestępstwo narodowe. Moim zdaniem autor posta to uczciwy człowiek któremu kiedyś zdażyło się kiedyś zrobić coś nierozsądnego co nie powinno go skreślać z dalszego pobytu.
Wg brytyjskiej policji jesteśmy narodowością z którą nie ma problemu poza bijatykami po pijaku. Jakby obił ryja czarnuchowi albo sinemu to mógłby się martwić a on tylko po pijanemu jechał i dał się złapać.
 
Nie tylko pijany ale też pod wpływem narkotyków. A tu już mamy inny kaliber.
 
Jak wywalą wszystkich obcokrajowców to kto będzie płacił podatki na nierobów na zasiłkach?
 
ejtykoles napisał:
Nie tylko pijany ale też pod wpływem narkotyków. A tu już mamy inny kaliber.
Kiedyś codziennie na policję dzwoniłem że pod klatką narkotyki sprzedają i przypał jak znajomi do córki (7 lat) przychodzą i na wejściu są im oferowane narkotyki- czas interwencji na dzielni gdzie policja ma priorytet żeby walczyć z narkomanią był taki podczas 30 zgłoszenia powiedziałem że włamują mi się na chatę i dopiero przyjechali.
 
Dzięki za odpowiedzi potrzebuje jeszcze odpowiedzi w tej sprawie;
Ex żona wszystkim ostatnio rozpowiada że podobno prokurator polski mnie namierzyl tu w u.k. i wszystkie informacje jacys urzednicy z u.k. przekazali jemu o mnie. Podobno prokurator ma tu wysłać do u.k. ze są mi przedstawione zarzuty za niealimentacje dług 64tys czy będą mogli mnie za to deportowac. W Polsce podobno jest za.mną rozeslany list gończy.
 
Wpisz swoje imię i nazwisko na Poszukiwani by sprawdzić ten list gończy.
Możesz próbować zadzwonić na policję i zapytać czy jesteś poszukiwany (numer stacjonarny znajdziesz w internecie).
Prokurator raczej nie wysyła nic zagranicę. Zaocznie raczej Cie nie skazali bo masz prawo do uczciwego procesu. Czasami możę dzwonisz do kuratora- on możę wiedzieć coś więcej.
 
Sprawdziłem jestem poszukiwany przez prokuraturę z art 209kk ale tylko z tego paragrafu
 
W UK możesz na legalu zmienić swoje imię i nazwisko na takie które nie jest poszukiwane listem gończym (ale sprawdź na tej stronie czy to na które sobie zmienisz nie figuruje pod inną osobą tam figurującą zwłaszcza z cięższymi zarzutami). W uzasadnieniu motywuj łamaniem praw człowieka i odwołaj sie do wyroków w innych krajach i raportem resortu bez stanu USA t(ten krytykuje Polskę za to że możęsz być aresztowany do 2 lat a nie 2 dni- co stanowi dla niewinnej osoby istotną różnicę bo jak przez 2 dni nie zarabiasz na rachunki to jakoś wyjdziesz na prostą ... a 2 lata to tylko będąc osobą która budzi u mnie szacun.
Jutro napiszesz żę jesteś poszukiwany przez adminów tego forum na wspomnianej stronie (nie jestem jednym z nich) za kłamanie na tym forum że tam są poszukiwani przez prokuraturę z jakiegoś puntu regulaminu tej grupy o nie trollowaniu albo innych pokrewnych.
Przyzwyczaj się do wakacji w czeskim Cieszynie zamiast Polskim i w ciepłych krajach zamiast w Mroźnych Suwałkach- są ciekawsze miejsca do podróżowania nież Polska
 
AsiaNi75 napisał:
W UK możesz na legalu zmienić swoje imię i nazwisko na takie które nie jest poszukiwane listem gończym

w takiej sytuacji zmiana bylaby nielegalna. zreszta- o ile nie ma sie brytyjskiego obywatelstwa to trzeba w polskich papierach to zmienic przez USC. jak sadzi, jesli sie jest poszukiwanym to czy taka zmylka przejdzie?

AsiaNi75 napisał:
W uzasadnieniu motywuj łamaniem praw człowieka i odwołaj sie do wyroków w innych krajach i raportem resortu bez stanu USA t(ten krytykuje Polskę za to że możęsz być aresztowany do 2 lat a nie 2 dni- co stanowi dla niewinnej osoby istotną różnicę bo jak przez 2 dni nie zarabiasz na rachunki to jakoś wyjdziesz na prostą ... a 2 lata to tylko będąc osobą która budzi u mnie szacun.

co za stek bredni
 
Powrót
Góra