Bte

  • Autor wątku Autor wątku MaxB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MaxB

Użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
231
Witam Was.
Czy możecie Państwo wyjaśnić następującą kwestię:
1. Wskutek braku spłaty linii kredytowej bank wystawia BTE oraz występuje do Sądu o nadanie klauzuli wykonalności. Oczywiście ją uzyskuje. Robi to w terminie 2 lat od momentu zaprzestania spłat.
2. Zaczyna się egzekucja.
3. Bank zmienia właściciela. W związku z tym nowy właściciel (wierzyciel) występuje do Sądu o klauzulę na siebie. Oczywiście dostaje. Nowy wierzyciel wystąpił o to w ciągu 2 lat.
4. "Nowy" wierzyciel sprzedaje dług.
5. "Nowy" wierzyciel umarza egzekucję.
Obie egzekucje mają tą samą sygnaturę.
Wskutek wniosku wierzyciela o umorzeniu przedawnienie nie zostało przerwane.
Jednak nie jestem pewien od kiedy liczyć przedawnienie. Wydaje mi się że powinno się liczyć od daty "przepisania" BTE na nowego wierzyciela. Czy dobrze myślę?
 
Podaj trochę dat tych czynności. Będzie łatwiej odpowiedzieć.
 
Witam
Kredyt odnawialny zawarty: 06-2008 roku.
1. Brak spłaty pod sam koniec okresu (kredyt na 12 miesięcy).
2. Bank występuje o nadanie klauzuli na BTE: 08-2010. Klauzulę uzyskuje: 10-2010.
3. Bank zmienia właściciela i występuje o klauzulę na następcę prawnego - 12-2012. Uzyskuje ją.
4. Zaczyna się egzekucja.
5. Komornik zawiesza egzekucję 04-2013 z powodu utraty zdolności procesowej z zaznaczeniem iż nowy właściciel musi przedstawić nową klauzulę na siebie w ciągu 1 miesiąca inaczej umorzenie. Stan ten trwa w sumie 8 miesięcy.
6. Następca występuje o klauzulę na nowego 08-2014.
7. Bank sprzedaje wierzytelność 12-2014.
8. Bank uzyskuje nową klauzulę i przekazuje ją do komornika 02-2015.
9. Komornik wznawia egzekucję.
10. Dłużnik kontaktuje się z "wierzycielem i pyta o co chodzi przecież sprzedaliście dług".
11. Bank "ponoć" wycofuje egzekucję.
 
Ostatnia edycja:
Masz kilkakrotnie przerwany bieg okresu przedawnienia. Na nowo ten termin zaczął biec od daty złożenia wniosku o nadanie klauzuli na obecnego właściciela wierzytelności.
Po drodze zrobiłeś chyba jeden błąd. Jeżeli komornik zawiesił egzekucję 04.2013 to nie miał prawa jest wszczynać w 2015r. Jeżeli masz odebrane w 2.2015r postanowienie o podjęciu egzekucji to po herbacie. Można było zaskarżać to postanowienie w ciągu 7 dni od chwili otrzymania.
Bank "ponoć" wycofuje egzekucję.
"Nowy" wierzyciel umarza egzekucję
Co to znaczy? Ponoć czy umarza? Masz postanowienie o umorzeniu egzekucji?
 
Witam
Jutro mija 7 dni od momentu odebrania pisma od komornika o wznowieniu egzekucji.
Stary wierzyciel podczas rozmowy telefonicznej poinformował że wystąpił z wnioskiem o umorzeniu egzekucji. Jak mam im wierzyć jak ta sama instytucja złożyła nowy tytuł pomimo że sama sprzedała wierzytelność.

Odnośnie przerwania przedawnienia:
Zdaję sobie sprawę iż każda czynność podejmowana przez wierzyciela przed sądem lub organem egzekucyjnym przerywa przedawnienie. Jednak nie wiem czy tak jest w tym przypadku. Po prostu chcę się upewnić.
 
Sporo wątków. Po kolei
Do jutra masz termin na złożenie skargi na czynności komornika. Podstawa art. 823 kpc. Komornik musiał umorzyć postępowanie po roku od zawieszenia i nie miał prawa wznawiać egzekucji. Sąd powinien umorzyć (nakazać komornikowi umorzenie) egzekucję w trybie art. 823.
7. Bank sprzedaje wierzytelność 12-2014.
8. Bank uzyskuje nową klauzulę
Czy dobrze rozumiem, że bank który sprzedał wierzytelność dostał klauzulę na sprzedaną wierzytelność? Czyli nową klauzulę na stary BTE? Jeżeli tak, to wnieś powództwo przeciwegzekucyjne.
Masz trochę spraw do wyprostowania i na tym etapie trudno mówić od jakiej konkretnej daty będzie biegł termin przedawnienia.
 
Witam
Komornik w zeszłym roku wysłał pismo iż zawiesza egzekucję (06-2013) z powodu utraty zdolności sądowej przez Wierzyciela (otrzymałem takie pismo). Do wierzyciela poszło pismo iż zawiesza postępowanie do czasu dostarczenia nowego tytułu. Wyznaczył termin nowemu wierzycielowi - 1 miesiąc. Wierzyciel w terminie ok. 2 miesięcy od tego pisma skierował wniosek do sądu o nadanie nowej klauzuli. Nadanie klauzuli trwało ponad 7. miesięcy.
W między czasie wierzyciel sprzedał dług (12-2014). Po otrzymaniu nowej klauzuli (03-2015) przesłał ją do komornika by ten "odwiesił" egzekucję. Mam na to dokumenty i nie jest to żadna "ściema".
Żeby było weselej. W całej tej sprawie w dokumentach sądowych widziałem oświadczenie banku o wypowiedzeniu kredytu. Brak natomiast jakiegoś potwierdzenia iż ten fakt miał miejsce. Potwierdzenia nadania.
Jako ciekawostkę dodam że bank przysyła mi potwierdzenie sald. Saldo na koniec grudnia 2014 to ok (minus) 540 PLN.
Cytując klasyka; Panie ja tu niezły b...l widzę. Nie wiem tylko czy się śmiać czy płakać.

P.S. W styczniu wysłałem pismo do komornika z informacją o sprzedaży długu. Załoczyłem dokumenty cesji.
 
Ostatnia edycja:
Żeby uporządkować:
Wyznaczył termin nowemu wierzycielowi - 1 miesiąc.
Nie mają znaczenia jakieś wymyślane terminy przez komornika.
nie jest to żadna "ściema"
Nie chodzi o to ściema czy nie. Komornik po prostu nie działał zgodnie z prawem odwieszając egzekucję i zaskarż to jw.
w dokumentach sądowych widziałem oświadczenie banku o wypowiedzeniu kredytu. Brak natomiast jakiegoś potwierdzenia iż ten fakt miał miejsce. Potwierdzenia nadania.
To nie znaczy, że bank nie u siebie dowodu nadania i odesłanego niepodjętego listu. A czy to ma obecnie jakieś znaczenie - wątpię.
P.S. W styczniu wysłałem pismo do komornika z informacją o sprzedaży długu. Załoczyłem dokumenty cesji.
Komornik może zareagować albo nie. Jak mu się chce. A przeważnie mu się nie chce, bo od ściągniętej kasy ma prowizję. Tym bardziej, że masz przykład niezgodnego z prawem podjęcia postępowania przez tego komornika.
Tak na marginesie trudno się połapać w tych "nowych wierzycielach". Może po prostu pisz bank 1, bank 2..... i wierzyciel 1, wierzyciel 2 itd
 
Powrót
Góra