E
E30Tomas
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 10
Witam,
Po rejestracji na koncie bukmacherskim, wygranych dwóch zakładach i próbie wypłaty prawie potrojonego kapitału zostałem poinformowany o obowiązku "weryfikacji", która polegała na przesłaniu skanów dowodu osobistego....
Na początku zakryłem zdjęcie nr dowodu pesel. Zostawiłem tylko ogólne dane.
Oczywiście weryfikacja przeszła nie poprawnie i wymagany był cały nie zasłonięty dowód... Pomyślałem trudno, wyślę, wypłacę i skasuje dane...
Nie da się skasować nigdzie na stronie. Piszę do supportu jak skasować te dane? "Dane zostaną przechowane przez 5 lat i nie da się ich skasować".
Wydaje mnie się, że według Polskiego prawa mam pełne prawo do zarządzania moimi danymi oraz pełne prawo do "wymuszenia" na nich skasowania tych danych.
Mam rację? Jeżeli tak, to na jaki paragraf powołać się podczas korespondencji mailowej?
Domyślam się, że z samymi czczymi pogróżkami nic nie wskóram, natomiast konkretny paragraf może dla świętego spokoju ich przekona do skasowania tych danych, a jak nie to pójdę wtedy do sądu, tylko muszę wiedzieć z czym i czy w ogóle jest sens iść do sądu.
Bardzo dziękuję za wszelką pomoc.
Z Poważaniem, Tomasz.
Po rejestracji na koncie bukmacherskim, wygranych dwóch zakładach i próbie wypłaty prawie potrojonego kapitału zostałem poinformowany o obowiązku "weryfikacji", która polegała na przesłaniu skanów dowodu osobistego....
Na początku zakryłem zdjęcie nr dowodu pesel. Zostawiłem tylko ogólne dane.
Oczywiście weryfikacja przeszła nie poprawnie i wymagany był cały nie zasłonięty dowód... Pomyślałem trudno, wyślę, wypłacę i skasuje dane...
Nie da się skasować nigdzie na stronie. Piszę do supportu jak skasować te dane? "Dane zostaną przechowane przez 5 lat i nie da się ich skasować".
Wydaje mnie się, że według Polskiego prawa mam pełne prawo do zarządzania moimi danymi oraz pełne prawo do "wymuszenia" na nich skasowania tych danych.
Mam rację? Jeżeli tak, to na jaki paragraf powołać się podczas korespondencji mailowej?
Domyślam się, że z samymi czczymi pogróżkami nic nie wskóram, natomiast konkretny paragraf może dla świętego spokoju ich przekona do skasowania tych danych, a jak nie to pójdę wtedy do sądu, tylko muszę wiedzieć z czym i czy w ogóle jest sens iść do sądu.
Bardzo dziękuję za wszelką pomoc.
Z Poważaniem, Tomasz.