Y
yeeesss
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 16
Witam.Obecnie nie ma w mojej gminie Rzecznika,wiec zdecydowałam się napisać tutaj,może otrzymam jakąś pomocna odpowiedź.
A więc do rzeczy: kupiłam sobie kozaki zimowe,które już po 3 dniach użytkowania zaczęły się rozklejać w obu parach od wewnętrznych stron.Zaniosłam,więc je do reklamacji i buty zostały sklejone.Jednak nie minęło zaledwie 4dni od odebrania butów od naprawy a zauważyłam,że buty znowu sie rozkleiły- tym razem puściły na pietach i delikatnie na całej powierzchni podeszwy.Zdenerwowana faktem,ze kupiłam tak "badziewne" buty,które będe już reklamowała drugi raz w miesiącu i niespełna po 8dniach noszenia poszłam do sklepu z pismem reklamacyjnym z tytułu niezgodności towaru z umowa i zażądałam w nim wymiany obuwia na nowe,a w przypadku gdy nie bedzie to możliwe zwrotu gotówki.Opisałam tam tam co i jak,ze już je drugi raz reklamuje z tego samego powodu,że wada jest istotna i uciążliwa... oczywiście zostawiając buty poraz kolejny na gwarancji byłam zmuszona kupić sobie nowa parę,bo w czym miałam chodzić ;-(
....i dziś otrzymałam odpowiedź listownie,że moje roszczenia(wymiana na inne) są bezzasadne i że oni są w stanie te buty naprawić,wiec proponują mi naprawę tego obuwia,a z związku z tym reklamacja się przedłuży.I teraz mam pewnie podjąć decyzje czy odbieram buty w takim stanie jak są czy wysyłam je do sklejenia.
Czy mogli tak postąpić?Nie chce kolejnego sklejania tych butów,bo wiem,że pewnie zaraz znowu się rozkleją.Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji?czy mogą mi je tak w nieskończoność je sklejać?
A więc do rzeczy: kupiłam sobie kozaki zimowe,które już po 3 dniach użytkowania zaczęły się rozklejać w obu parach od wewnętrznych stron.Zaniosłam,więc je do reklamacji i buty zostały sklejone.Jednak nie minęło zaledwie 4dni od odebrania butów od naprawy a zauważyłam,że buty znowu sie rozkleiły- tym razem puściły na pietach i delikatnie na całej powierzchni podeszwy.Zdenerwowana faktem,ze kupiłam tak "badziewne" buty,które będe już reklamowała drugi raz w miesiącu i niespełna po 8dniach noszenia poszłam do sklepu z pismem reklamacyjnym z tytułu niezgodności towaru z umowa i zażądałam w nim wymiany obuwia na nowe,a w przypadku gdy nie bedzie to możliwe zwrotu gotówki.Opisałam tam tam co i jak,ze już je drugi raz reklamuje z tego samego powodu,że wada jest istotna i uciążliwa... oczywiście zostawiając buty poraz kolejny na gwarancji byłam zmuszona kupić sobie nowa parę,bo w czym miałam chodzić ;-(
....i dziś otrzymałam odpowiedź listownie,że moje roszczenia(wymiana na inne) są bezzasadne i że oni są w stanie te buty naprawić,wiec proponują mi naprawę tego obuwia,a z związku z tym reklamacja się przedłuży.I teraz mam pewnie podjąć decyzje czy odbieram buty w takim stanie jak są czy wysyłam je do sklejenia.
Czy mogli tak postąpić?Nie chce kolejnego sklejania tych butów,bo wiem,że pewnie zaraz znowu się rozkleją.Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji?czy mogą mi je tak w nieskończoność je sklejać?