buty, w ktorych nie da sie chodzic

  • Autor wątku Autor wątku mieszk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mieszk

Użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
39
Dzien dobry,
kupiłem buty w maju 2014 r w sklepie. Po dwóch tygodniach złożyłem reklamację, ponieważ w obu butach w okolicach pięty podeszwa wystaje w taki sposób, że miałem odciski. Reklamacja wówczas nie została uznana. W odpowiedzi kierowniczka sklepu napisała, że po to można przymierzyć buty w sklepie, żeby takie wady wykluczyć i że jest dobrany zły rozmiar.
Trochę poczytałem na tym forum o różnych przypadkach i czy jest sens składania teraz reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową i powołania się na to, że wada została wykryta i zgłoszona do sklepu dwa tygodnie po kupnie, a towar jest niezgodny z umową, ponieważ buty nie spełniają swojej funkcji i nie da się w nich chodzić?
Z góry dzięki za każdą pomoc.
 
Nie określamy tu sensu podejmowanych decyzji przez innych.
 
Chodziło mi o sens prawny.
Ponowię więc pytanie:
Czy z punktu widzenia prawa mam podstawe do zlozenia reklamacji z tytylu niezgodnosci towaru z umowa?
Jezeli tak, to czy moge to okreslic jak w pierwszym poscie?
 
mieszk napisał:
Czy z punktu widzenia prawa mam podstawe do zlozenia reklamacji z tytylu niezgodnosci towaru z umowa?
Skoro nie minął jeszcze ustawowy termin odpowiedzialności sprzedawcy, to chyba tak? :what:

mieszk napisał:
Jezeli tak, to czy moge to okreslic jak w pierwszym poscie?
Co określić jak w pierwszym poście?
 
Przecież w nich chodziłeś...

To za mało. Należy jednoznacznie wskazać wadę. Jak inaczej sprzedawca będzie mógł usunąć w postaci "nie da się chodzić"? :what:
 
mieszk napisał:
w obu butach w okolicach pięty podeszwa wystaje w taki sposób, że miałem odciski.

To tez opisalem powyzej.

Chodzilo mi o to, czy argumentacja tak jak ta:
mieszk napisał:
buty nie spełniają swojej funkcji i nie da się w nich chodzić
jest podstawa do reklamacji z tytulu neizgodnosci?
 
mieszk napisał:
To tez opisalem powyzej.
Ja nie jestem jasnowidzem, żeby domyślać się co masz na myśli. Zadałem pytanie, odpowiedziałeś skrótowo. Odnoszę się tylko do tego co piszesz. Należało napisać pełną informację.

Do reklamacji z tytułu ustawowej niezgodności nie musisz mieć żadnej podstawy. Prawo nie brania składania reklamacji.

A to czy buty nie spełniają swojej funkcji i czy nie da się w nich chodzić tutaj nie ocenimy.

Ty masz prawo do:
Przepis prawny:
Art. 8. 1.

Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową ...
 
Powrót
Góra