Byłem jako świadek a teraz mam problem

  • Autor wątku Autor wątku largooo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

largooo

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
1
Witam

Wczoraj bylem na rozprawie jako swiadek w zwiazku z naduzyciami pracodawcy a mianowicie wyplaty byly wyzsze niz na umowie, byly pobierane pieniadze za inwentaryzacje chociaz nie podpisywalismy papierow odnosnie odpowiedzialnosci. Dzisiaj dostalem telefon od bylego szefa w ktorym mozna powiedziec straszyl mnie ze jesli nie wycofoam zeznan to on da do sadu sprawe ze zarysowalem mu samochod o odszkodaownie mam pytanie czy moze tak zrobic dodam ze to bylo jakis rok temu a ja nie pracuje tam juz od 6 miesiecy a on niema zednego papieru z moim podpisem ze to zrobilem jedynie co to bedzie musial mniec jakis falszywych swiadkow bo innych napewno nie bedzie mial bo nikogo przytym nie bylo a on zaowazyl to dopiero jak wrocilem z trasy samochod byl w pelni ubezpieczony tzn OC AC i NW czy moze mnie o to oskarzyc a jesli tak to jakie masz szanse???

pozdrawiam
 
To jest szantaż i próba wymuszenia składania fałszywych zeznań - sprawa dla organów ścigania (prokuratura, policja).
 
proszę o kontakt - jestem kobietą, ale z takim samym problemem jak Pan (brak świadków zdarzenia... brak jakiejkolwiek pisemnej umowy - protokołu ze zdarzenia - NIC)
wypowiedziałam umowę o pracę i chciałam, żeby oddali mi zaległości finansowe, a dostałam pismo o uszkodzeniu auta
najlepsze jest to, że całą zaległą pensję zabrali mi na poczet "długu"
chciałby się dowiedzieć jak potoczyła się Pana sprawa
 
Powrót
Góra