Były pracownik wystawiał faktury podszywając się pod firmę

  • Autor wątku Autor wątku Allamaris
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Allamaris

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2022
Odpowiedzi
1
Dzień dobry!

Dostałam dzisiaj bardzo ciekawego maila, w którym Pan prosi mnie o zwrot faktur (domyślam się, że chodzi mu o zwrot pieniędzy), które opłaciła jego ówczesna żona, a które wystawione zostały przez moją firmę. Faktury dostarczone były przez mojego byłego już pracownika. Chodzi mu o wszystkie faktury wystawione do października 2020 roku, jako że wtedy obowiązywała u niego wspólnota majątkowa, a Pan "nigdy nie wyraził zgody żeby jego majątek sponsorował moją firmę".
Po sprawdzeniu nazwiska żony okazało się, że znam ją, a mój były pracownik najprawdopodobniej jest (a przynajmniej przez moment był) z nią w związku.
Cała akcja miała trwać do czasu trwania ich wspólnoty majątkowej czyli października, a pracownik zwolnił się wraz z ostatnim dniem września i od razu przeprowadził się do do innego miasta. Ówczesna żona zamknęła swoją działalność kilka miesięcy później. Z obojgiem nie ma kontaktu Pan, który napisał mi wiadomość, oboje przestali postować cokolwiek w sieci po 2020 roku (wcześniej robili to regularnie), a wspólny znajomy, który miał dobry kontakt z tą kobietą przekazał mi, że nie ma z nią kontaktu od początku 2021.
Najprawdopodobniej pracownik wystawiał lewe faktury w jakimś programie internetowym w celu wyciągnięcia jak największej ilości pieniędzy ze wspólnoty majątkowej przed rozwodem pod pretekstem prowadzenia działalności. W moim systemie nie mam żadnych faktur wystawionych na tę panią, nie mam wprowadzonego klienta, po kilku godzinach w końcu udało mi się znaleźć jej nip i faktycznie firma jest zamknięta. Faktury raczej nie były księgowane ponieważ już by się do mnie odezwał Urząd Skarbowy, jako że z naszej strony na pewno nic nie było księgowane.
Na razie nie kontaktowałam się ani z byłym pracownikiem ani z tą kobietą, poprosiłam o dokładniejsze wyjaśnienie sprawy przez Pana, który do mnie napisał. Chciałabym nawiązać z nim współpracę i żeby zrozumiał, że oboje zostaliśmy wplątani w ich machlojki. Nie wiem o jakiej skali problemu mówimy i ile było faktur, ale chciałam się dowiedzieć czy mimo, że faktury te nie były księgowane to czy nadal podlega to pod "przestępstwo z art. 270 Kodeksu karnego (fałszerstwo dokumentów), oraz z art. 286 Kodeksu karnego (oszustwo), które zagrożone jest karą pozbawienia wolności nawet do 8 lat."
Dodatkowo pod jaki paragraf może podchodzić celowe wyprowadzenie pieniędzy ze wspólnoty majątkowej?
 
Powrót
Góra