P
pawele330
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 116
Wracając do mojej sprawy, która przedstawiałem poniżej w temacie ,,Czy mieli prawo tak działać".
Warto nadmienić, SĄD rodzinny i policja cos sobie uswiadomila, i scigała mnie w tym roku kiedy miałem skonczyc 18 lat.
Przedstawili mnie w moim srodowisku jako osobe destruktywną, co dla wszystkich było wielkim zdziwieniem.
W ogole nie mogłem sprawidzić swoich akt, aczkolwiek mam take prawo.
Moje akta sprawy przypadkowo sprawdziłem ponieważ byłem pełnomocnikiem w innej sprawie, a akurat tą sprawą zamowała sie sędzina, która prowadziła moją wówczas sprawę. W rzeczywistości, pani sędzina wyciagneła moje akta dotyczące szkoły i połączyła je z tą sprawa gdzie byłem pełnomocnikiem.
Podczas rozprawy gdzie byłem pełnomocnikiem, wiekszość czasu pani sędzina poświeciła moim aktom, jaką ja nie jestem osobą a w ogole nie miało to związku ze sprawą.
Konkludując,można zauwazyc ze pani sędzina zywiła do mnie jakąs nie cheć
a czy m to było spowodowane to nie wiem, ale wiem ze zostało naruszone rażąco prawo.
Warto nadmienić, SĄD rodzinny i policja cos sobie uswiadomila, i scigała mnie w tym roku kiedy miałem skonczyc 18 lat.
Przedstawili mnie w moim srodowisku jako osobe destruktywną, co dla wszystkich było wielkim zdziwieniem.
W ogole nie mogłem sprawidzić swoich akt, aczkolwiek mam take prawo.
Moje akta sprawy przypadkowo sprawdziłem ponieważ byłem pełnomocnikiem w innej sprawie, a akurat tą sprawą zamowała sie sędzina, która prowadziła moją wówczas sprawę. W rzeczywistości, pani sędzina wyciagneła moje akta dotyczące szkoły i połączyła je z tą sprawa gdzie byłem pełnomocnikiem.
Podczas rozprawy gdzie byłem pełnomocnikiem, wiekszość czasu pani sędzina poświeciła moim aktom, jaką ja nie jestem osobą a w ogole nie miało to związku ze sprawą.
Konkludując,można zauwazyc ze pani sędzina zywiła do mnie jakąs nie cheć
a czy m to było spowodowane to nie wiem, ale wiem ze zostało naruszone rażąco prawo.