C
córka Anna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 3
Mojej mamie od ok. dwóch lat zdiagnozowano (neurolog) chorobę Picka, otępienie czołowo-skroniowe - choroba nieuleczalna, leczenie tylko objawowe, zaburzenia pamięci, zaburzenia w ubiegłym roku stanęliśmy z mamą na komisję ZUS na rentę, otrzymała częściową zdolność do pracy na rok czasu, po pół roku złożyliśmy wniosek o pogorszeniu się stanu zdrowia, wezwano nas na komisję, orzeczono jw, bez zmian. Napisaliśmy odwołanie, wezwano nas na komisję ZUS-trzyosobową, decyzja nadeszła odmowna. Pozostał nam sąd.
Lekarz prowadzący mamę twierdzi i nakazuje nam walczyć o najwyższy stopień niezdolności do pracy, ale niestety ja już nie mam sił z tym walczyć tym bardziej, iż nie wiem już sama czy mam jakiekolwiek szanse na wygranie takiej sprawy w sądzie? Nie wiem jak mam się poruszać w tych sprawach bo jestem laikiem, z tego co słyszę sprawy z Zus-em ciężko wygrać. Proszę o pilną odpowiedź, gdyż mam tylko 30 dni na odwołanie się od dec. ZUS-wskiej.
Lekarz prowadzący mamę twierdzi i nakazuje nam walczyć o najwyższy stopień niezdolności do pracy, ale niestety ja już nie mam sił z tym walczyć tym bardziej, iż nie wiem już sama czy mam jakiekolwiek szanse na wygranie takiej sprawy w sądzie? Nie wiem jak mam się poruszać w tych sprawach bo jestem laikiem, z tego co słyszę sprawy z Zus-em ciężko wygrać. Proszę o pilną odpowiedź, gdyż mam tylko 30 dni na odwołanie się od dec. ZUS-wskiej.