Celowe (?) podanie błędnego adresu przez wierzyciela

  • Autor wątku Autor wątku alexandrad
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alexandrad

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
1
Witam
Mam pewien problem, mianowicie dostałam w kwietniu 2013 roku mandat za brak ważnego biletu w Kolejach Mazowieckich. Czasy licealne, człowiek beztroski, nie ma co się rozmydlać – nie zapłaciłam, nie dostawałam żadnych wezwań, nie pamiętałam o tym do dziś. Odebrałam z poczty list polecony od Komornika, a w kopercie:

- Wezwanie dłużnika do zapłaty należności w ciągu 7 dni inaczej wizyta domowa - data maj 2016

- Kartkę z informacją, że komornik w toku postępowania egzekucyjnego ustalił mój prawidłowy adres i załącza niepodjętą korespondencję kierowaną na adres wskazany przez wierzyciela:

zawiadomienie o wszczęciu egzekucji – data styczeń 2016
odpis postanowienia przyznaniu kosztów zastępstwa adwokackiego w egzekucji – data styczeń 2016
odpis zajęcia wierzytelności - data styczeń 2016
odpis zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego i zakazie wypłat – data styczeń 2016
odpis nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – data kwiecień 2015

O sprawie dowiedziałam się z odebranego wczoraj listu, firma windykacyjna, która wykupiła mój dług (nie poinformowano mnie o tym) celowo (?) podała błędny adres (nr lokalu 21 zamiast 22), żebym nie mogła skorzystać z prawa do odwołania w terminie 14 dni.

Oczywiście nie muszę wspominać, że w międzyczasie dług urósł z 200 zł do blisko 1000 zł.

Chciałam poprosić o pomoc i radę, z tego co się dowiedziałam wydaje mi się, że powinnam:
- złożyć wniosek do sądu o wydanie zaświadczenia o tym, że nakaz zapłaty/wyrok zostały uznane za doręczone po drugim awizowaniu
- złożyć do organu egzekucyjnego (komornika i sądu rejonowego?) wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego
- złożyć sprzeciw od wyroku zaocznego nakazu zapłaty + wniosek o przywrócenie terminu

Bardzo proszę o rozjaśnienie sprawy i już teraz dziękuję!
 
alexandrad napisał:
Chciałam poprosić o pomoc i radę, z tego co się dowiedziałam wydaje mi się, że powinnam:
- złożyć wniosek do sądu o wydanie zaświadczenia o tym, że nakaz zapłaty/wyrok zostały uznane za doręczone po drugim awizowaniu
- złożyć do organu egzekucyjnego (komornika i sądu rejonowego?) wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego
- złożyć sprzeciw od wyroku zaocznego nakazu zapłaty + wniosek o przywrócenie terminu
Zgadza się. Niepotrzebny jest tylko wniosek o przywrócenie terminu - bowiem termin dla ciebie nie zaczął biec. W sprzeciwie musisz udowodnić prawidłowy adres zamieszkania. No i jeśli to nakaz zapłaty - to sprzeciw od nakazu, a nie sprzeciw od wyroku zaocznego

Jeśli przejazd był w kwietniu 2013 a nakaz zapłaty w 2015 to roszczenie zapewne było przedawnione. Zarzut przedawnienia podnieś jednak dopiero na rozprawie (zakładam że jest zasadny). Mimo wszystko sugeruję aby ktoś w temacie obejrzał ci potem kwity.
 
Powrót
Góra