cena na metce - druga strona medalu

  • Autor wątku Autor wątku kotBehemot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kotBehemot

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
1
Witam,
od jakiegoś czasu szukam odpowiedzi na moje pytanie, niestety - nigdzie nie mogę jej znaleźć. Dlatego liczę na Waszą pomoc.

Pracuję tymczasowo w sklepie odzieżowym i czasami zdarza się, że z hurtowni dostajemy artykuły z nieprawidłowymi cenami na metce. Jednak wszystkie towary są sprawdzane zanim zostaną wyłożone na sklep. Jeśli cena jest zła, zostaje zmieniana na nową, tj. na starą cenę zostaje nalepiona nowa cena. Oczywiście klienci są cwani i sprytni - niektórzy odklejają ceny [widać to po śladach kleju na metce] i przy kasie powołują się na prawa konsumenta i chcą nabyć towar w nieprawidłowej cenie. Swego czasu obiło mi się o uszy, że takie działanie jest niezgodne z prawem i że grozi za nie kara grzywny. Czy ktoś orientuje się czy jest na to jakiś dokładny paragraf? Który można wyrecytować spryciarzowi przy kasie? Mam już dość cwaniaków, przez których pracownicy zarabiający 3 razy mniej niż oni muszą dokładać z własnej kieszeni, bo oni sobie tak załatwiają tańsze zakupy.

Pozdrawiam.
 
Jest to wykroczenie uregulowane w art. 136 1 kodeksu wykroczeń
"Art. 136. § 1. Kto z towarów przeznaczonych do sprzedaży umyślnie usuwa utrwalone na nich oznaczenie określające ich cenę, termin przydatności do spożycia lub datę produkcji, jakość lub ilość nominalną, gatunek lub pochodzenie,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
[...]
§ 3. Usiłowanie wykroczenia określonego w § 1 oraz podżeganie do niego i pomocnictwo są karalne."

Pozdrawiam!
 
tylko kwestia jest taka ze przeklejajac cene z nizszej na wyzsza modzicie z cenami i klient moze wolac ta zaklejona.Sklepy stosuja metode niezawodna usowaja trwale cene stara.Ten przepis ja bym zatosowal do osoby naklejajac nowa cene
 
tylko kwestia jest taka ze przeklejajac cene z nizszej na wyzsza modzicie z cenami i klient moze wolac ta zaklejona.
a właśnie że nie może, może tylko cenę aktualną bo taka była wola i oferta sprzedawcy co na pewno udowodni
 
djiksik napisał:
tylko kwestia jest taka ze przeklejajac cene z nizszej na wyzsza modzicie z cenami i klient moze wolac ta zaklejona.

Taki pogląd według mnie godzi w zasadę równorzędności podmiotów w stosunkach cywilno-prawnych. Konsument albo przyjmuje ofertę poprzez akceptację aktualnej ceny na metce albo nie.
Zastosowanie tego przepisu w stosunku do sprzedawcy, owszem jest możliwe ale tylko wtedy gdy ten dokonuje opisanego czynu w celu odniesienia wyższej korzyści majątkowej niż ta, która w rzeczywistości mu się należy a w omawianym przypadku działanie sprzedawcy ma charakter korekcyjny.
 
W sklepie Carry w Szczecinie byla sytuacja z niezmieniona cena tylko naklejona nowa i sprawa oparla sie o rzecznika do spraw konsumenta i rzecznik przyznal racje klientowi,Teraz sklep wycina stare ceny zkladajac nowe
 
To zależy jaki tam miał miejsce stan faktyczny, bo jeżeli cena sama się odkleiła to jak najbardziej konsument moze się domagać ceny, która jest na metce. Jeżeli sam ją odkleja.... to dla mnie jest to czyn karalny.
 
i rzecznik przyznal racje klientowi
rzecznik nie stanowi prawa i nie wydaje wyrokow, rzecznicy mylą się wielokrotnie, w tym przypadku też się pomylił, sprzedawca nie musi zrywać cen, może nakleić nową, klientowi nic do tego
 
Nie wiemy jaki był stan faktyczny w sklepie. Ale jeżeli na półce lub wieszaku podano (=ogłoszono publicznie) określoną cenę (przy tym odpowiadającą pewnemu kodowi kreskowemu), zaś w tzw. systemie (tj. w komputerze) temu kodowi odpowiada inna, zazwyczaj wyższa cena, jasne, że RPK miał poprzeć punkt widzenia klienta żądającego sprzedaży towaru w deklarowanej przez sklep cenie (tej niższej). Podobne sprawy są masowe i wielokrotnie opisywane. Ale, niestety, sklepy, zwłaszcza duże, nadal żerują na nieuwadze klientów - szczególnie jak ci mają załadowane wózki i już nie pamiętają cen na półkach.
 
Jeśli nie jest to sklep firmowy w którym ceny są ustalane odgórnie i żaden pojedyńczy sklep nie może zmieniać cen to można zmieniać ceny jak się komu podoba , jeśli ceny są wprowadzone do systemu a mimo to cena na np. sukience jest inna klient może domagać się kupna tej sukienki za cene widniejącą na niej a sklep mimo wszystko może odmówić jej sprzedania ,ale raczej sklep robi tak , sprzedaje sukienke klientowi a różnicą obarczony jest sprzedawca który był odpowiedzialny za zmiany cen.
 
maniek07 napisał:
Jeśli nie jest to sklep firmowy w którym ceny są ustalane odgórnie i żaden pojedyńczy sklep nie może zmieniać cen to można zmieniać ceny jak się komu podoba , jeśli ceny są wprowadzone do systemu a mimo to cena na np. sukience jest inna klient może domagać się kupna tej sukienki za cene widniejącą na niej a sklep mimo wszystko może odmówić jej sprzedania

Przepis prawny:
KC Art. 70. [Chwila i miejsce zawarcia umowy] § 1. W razie wątpliwości umowę poczytuje się za zawartą w chwili otrzymania przez składającego ofertę oświadczenia o jej przyjęciu, a jeżeli dojście do składającego ofertę oświadczenia o jej przyjęciu nie jest wymagane – w chwili przystąpienia przez drugą stronę do wykonania umowy.
§ 2. W razie wątpliwości umowę poczytuje się za zawartą w miejscu otrzymania przez składającego ofertę oświadczenia o jej przyjęciu, a jeżeli dojście do składającego ofertę oświadczenia o jej przyjęciu nie jest wymagane albo oferta jest składana w postaci elektronicznej – w miejscu zamieszkania albo w siedzibie składającego ofertę w chwili zawarcia umowy.

Komentarz:

Towar opatrzony ceną i wystawiony przez sprzedawcę (oferenta) na widok publiczny stanowi ofertę. Gdy klient (adresat oferty) w dowolny, ale jednoznaczny sposób wyrazi wolę przyjęcia oferty uważa się, że umowa sprzedaży zostaje zawarta. Może być złożone też w tzw. sposób dorozumiany, np. gest zatrzymania taksówki, włożeniem towaru do kosza w sklepie samoobsługowym, ustawienie się z towarem w kolejce do kasy albo wejście do autobusu miejskiego. Istotne jest to, że po przyjęciu oferty (zawarciu umowy) nie można zmienić żadnego z jej elementów (np. ceny, nawet jeśli się okaże, że jest nieprawidłowa – np. za niska), bo każda zmiana istotnych elementów oferty stanowiłaby nową (inną) ofertę.

Jeśli mimo tego odmówią,zostanie jeszcze
Przepis prawny:
KW Art. 135.

Art. 135. Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu
detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą
towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny
odmawia sprzedaży takiego towaru,
 
Powrót
Góra