K
klementyna1420
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 58
Witam.
Proszę o wyjaśnienie...
Rodzice męża chcą przekazać mu w formie darowizny mieszkanie obciążone kredytem hipotecznym.
Ma to być darowizna z przepisaniem kredytu na męża...
Rozumiem, że moja zdolność kredytową, dochody itp nie mają wpływu na cesję kredytu hipotecznego jeśli jest to darowizna dla niego?
Jesli to on ma być "obdarowanym" to czy sprawdzana jest tylko jego zdolność i tylko on "bierze kredyt"?
Wolałabym nie być zamieszana w ten kredyt i nie blokować sobie możliwości wzięcia rat przez najbliższe X lat jeśli mieszkanie nie będzie wchodziło do wspólnoty małżeńskiej...
Wiem, że brzmi to głupio że nie chce brać udziału w tym kredycie i wolę żeby mieszkanie było tylko na niego, ale mam nauczkę po zakupie auta za wspólne pieniądze które teraz jest mi wypluwane że auto nie jest moje mimo że było kupione za całość pieniędzy z prezentów ślubnych...
Znam już trochę życie i wiek, że może się to powtórzyć z mieszkaniem - ja podpisze , będę zooboziwazana spłacać a na papierze będzie jego a tu jednak za 10/15 lat wszystko może się wydarzyć...
Proszę o odpowiedź jak to wygląda...
Proszę o wyjaśnienie...
Rodzice męża chcą przekazać mu w formie darowizny mieszkanie obciążone kredytem hipotecznym.
Ma to być darowizna z przepisaniem kredytu na męża...
Rozumiem, że moja zdolność kredytową, dochody itp nie mają wpływu na cesję kredytu hipotecznego jeśli jest to darowizna dla niego?
Jesli to on ma być "obdarowanym" to czy sprawdzana jest tylko jego zdolność i tylko on "bierze kredyt"?
Wolałabym nie być zamieszana w ten kredyt i nie blokować sobie możliwości wzięcia rat przez najbliższe X lat jeśli mieszkanie nie będzie wchodziło do wspólnoty małżeńskiej...
Wiem, że brzmi to głupio że nie chce brać udziału w tym kredycie i wolę żeby mieszkanie było tylko na niego, ale mam nauczkę po zakupie auta za wspólne pieniądze które teraz jest mi wypluwane że auto nie jest moje mimo że było kupione za całość pieniędzy z prezentów ślubnych...
Znam już trochę życie i wiek, że może się to powtórzyć z mieszkaniem - ja podpisze , będę zooboziwazana spłacać a na papierze będzie jego a tu jednak za 10/15 lat wszystko może się wydarzyć...
Proszę o odpowiedź jak to wygląda...