chcę się wyprowadzić, a gospodyni żąda ode mnie pieniedzy za 3 mies najmu, POMOCY!!!

  • Autor wątku Autor wątku beatka90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

beatka90

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
11
Chodzi o mojego narzeczonego.
Od ponad roku ma on jednoosobową firmę w Niemczech. Od czerwca postanawia wynająć mieszkanie od Niemki. No i tu zaczynają się problemy, kobieta wielokrotnie narusza jego prywatność, wchodzi do mieszkania kiedy nie ma go w domu. Od kilku tygodni zakręciła w kuchni wodę, choć mój narzeczony reguluje rachunki na bieżąco, nawet te gdy przebywa w kraju, a mieszkanie jest puste. Podpisał umowę, to fakt, ale tylko w języku niemieckim, niezrozumiałym dla niego praktycznie zupełnie. Teraz gdy postanowił wrócić do Polski po wielu rozczarowaniach z płatnościami od niemieckiej firmy, ale o tym później, jego gospodyni mówi o 3 miesięcznym wypowiedzeniu i żąda od niego 800euro. Mój przyszły mąż nie wie co ma robić... Proszę o radę i o napisanie co mu grozi jeśli nie uiszczając "należności" wróci do kraju. Proszę o możliwie szybką odpowiedź. Co prawda mój narzeczony będzie próbował załatwić sprawę ugodowo, ale nie mamy pewności czy mu to się powiedzie.
 
Fakt, ze podpisal umowe po niemiecku, ktorego nie zna, to jego wina, a nie wynajmujacego.

3-miesieczny okres wypowiedzenia jest standardowym okresem w niemieckich umowach najmu.
Jak "ucieknie" potajemnie do Polski nie placac, to zalezy od determinacji wlascicielki, ale ona pod wzgledem prawnym probowac egzekucji tych pieniedzy przez komornika
 
Zgadza się, wszystko zależy od determinacji właścicielki. Musiałaby uzyskać tytuł egzekucyjny w Niemczech a później egzekwować go w Polsce. To konieczność zaangażowania i opłacenia dwóch adwokatów. Jeżeli jej się to uświadomi, zgodzi się może na połowę przysługującej jej kwoty i zrzeknie się dalej idących roszczeń.
 
dziękuję pięknie za szybką odpowiedź:) z tą umową to prawda, teraz przetłumaczy cokolwiek zanim podpisze. Pozdrawiam:)
 
Powrót
Góra