A
Anonim12344
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Mam pytanie, w mojej sytuacji wygląda to tak, że w 4 miesiącu ciąży zarejestrowałam sie w PUP, dwa tygodnie później dostałam decyzję i na niej obrazu propozycje pracy, oczywiście nie mówiłam nikomu ze jestem w ciąży, pracodawcy do którego mnie skierowano powiedziałam o ciąży, wystawiła mi, że nie spełniam wymagan, odwiozlam to do PUP i została wyznaczona mi kolejna wizyta. Wspomnę, że od 6tyg wiem ze jestem w ciąży i robiłam badania i wszystko. Czy jak poprosza o kartę ciąży i zobacza wcześniejsze wizyty u ginekologa to mogą uznac to za kłamstwo czy na 100% nie miałam obowiązku informowania ich o ciąży