ciąża w Holandii bez pracy i meldunku

  • Autor wątku Autor wątku Anajta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Anajta

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
12
Witam,
właśnie dołączyłam do mojego chłopaka w Holandii, on pracuje tutaj kilka miesięcy, do tej pory odwiedzałam ginekologa w Polsce, jednak chcemy być razem całą rodziną toteż zdecydowaliśmy że urodzę w Holandii, no i jestem, mamy mieszkanie - jednak bardzo drogo, więc nie chcę się meldować gdyż nie wiem czy po urodzeniu dziecka nie zmienimy miejsca zamieszkania bądź kraju, niby kupiłam ubezpieczenie, ale podobno mam czekać aż się odezwą w sprawach papierkowych aby je dokończyć, czego nie rozumiem gdyż potrzebuję ubezpieczenia teraz, jutro mam wizytę u położnej a termin porodu tuż tuż - jestem w 8 miesiącu ciązy, czy to oznacza że nie posiadam jeszcze ubezpieczenia? Czy będę musiała zapłacić położnej z własnej kieszeni za każdą wizytę? Dodam że w dwóch ubezpieczalniach powiedzieli mi że skoro tutaj nie pracuję to nie mam prawa do ubezpieczenia, czy to jakiś żart ?
 
Czyli oczekujesz że kto pokryje koszty porodu, opieki poporodowej, pobytu w szpitalu skoro nie pracujesz, nie odprowadzasz składek?
 
nie potrzebuję opieki szpitalnej gdyż zamierzam rodzić w domu, kraamzoorg również nie chcę, tylko kilka wizyt u położnej czy czy z dzieckiem wszystko ok do porodu no i pomoc przy porodzie, to wszystko, a koszty wszelkie myślałam ze ubezpieczalnia porywa skoro mój facet (de facto ojciec dziecka) płaci moje ubezpieczenie, w czym jest problem ?
 
dodam że posiadam sofi numer gdyż pracowałam tutaj 1,5 miesiąca w 2016 roku, zastanawia mnie tylko fakt ile czasu mam czekać na to ubezpiecznie, gdyż nie mam go za wiele
 
Powrót
Góra