P
pawdun
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2017
- Odpowiedzi
- 7
Osoba "A" i "B" to znajomi z pracy. Pewnego dnia A pożyczył od B 6000PLN. W ciągu kilku dni miał zwrócić 9000. B wysłał mu kwotę na konto, w tytule wpisując głupotę typu: "opłata za telewizor". Czynność powtorzyli 3-krotnie. B łącznie pożyczył A 14.000PLN. Zwrotu nie otrzymał, gdyż A był hazardzistą i pieniądze przegrał. Przyznał się do winy i postanowili po fakcie sporządzić umowę pożyczki opiewającą na kwotę 18.000PLN rozłożoną na 5 rat. A kolejny raz nie dotrzymał terminu i B za sprawą pełnomocnika wysłał mu przedsądowe wezwanie do zapłaty na kwotę 7000PLN (dwie raty powyższej pożyczki).
Czy "A" może się w jakikolwiek sposób bronić ? Czy powinien czekać na sądowe wezwanie do zapłaty, czy też próbować dogadać się z "B" na rozsądne raty ? Proszę o Państwa wizje rozwiązania sprawy.
Czy "A" może się w jakikolwiek sposób bronić ? Czy powinien czekać na sądowe wezwanie do zapłaty, czy też próbować dogadać się z "B" na rozsądne raty ? Proszę o Państwa wizje rozwiązania sprawy.