Ciekawe zajwisko dla Prawnika z 288kk

  • Autor wątku Autor wątku 288kk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
2

288kk

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
3
Witam, od razu przechodze do prośby o pomoc i wyjasnienie, co z tym zrobić.

dostałem wezwanie jako podejrzany z art. 288 kk. ale nic niezrobilem. Wiem, że jestem wrabiany!!!
Jak to bylo. Moja była dziewczyna,która postanowiła się na mnie zemścić że od niej odeszłem rozbiła sama sobie szybę w samochodzie i zgłosila do policji ze to ja.
Teraz ja jestem podejrzany, bo ona powiedzial ze ja tam sie krecilem a faktycznie przechodzilem kolo jej domu ale nic nie rozbilem. Co mam z tym zrobic. Prosze o pomoc
Z góry dziękuje za kazdą poradę. Wszystko może sie przydac jak człowiek jest wrabiany

288 kk
 
Jeśli zostałeś wezwany na przesłuchanie w charakterze podejrzanego to dobrze Ci radze zgłoś się... bedziesz miał możliwość wyjaśnienia sprawy
 
To jest oczywiste ze sie zglosze,bo chcialbym zeznac ze ja nie mam z tym nic wspolnego ale jak to zobaczyc okiem prawnika? Jestem elektronikiem i nie znam sie na tym. Jak mam się bronic, w jaki sposób?
 
Faktem jest, ze to oskarzyciel musi ci udowodnic wine a nie ty swoja niewinnosc.Zorientuj sie czy w poblizu miejsca zamieszkania pokrzywdzonej jest moze jakis monitoring.Czy masz moze alibi na czas w ktorym rzekomo dokonano przestepstwa.Moze sa jacyś świadkowie, ktorzy cos widzieli itp.
No a jezeli rzeczywiscie cos masz na sumieniu, to bedzi troche gorzej.
 
Idź i powiedz prawdę, podejrzany to nie skazany. To że przechodziłes koło jej domu o niczym nie świadczy.
 
beonda napisał:
Idź i powiedz prawdę, podejrzany to nie skazany. To że przechodziłes koło jej domu o niczym nie świadczy.
No o niczym to bym nie powiedział , świadczy że był w miejscu i czasie popelnienia czynu. Poszlaka . oczywiście jedna to za mało ale kilka w logicznym ciagu to juz wiekszy problem. A po co przechodziłes/kręciłes sie koło jej domu ?? przez przypadek ??
 
Co do postępowania poszlakowego: "Przez proces poszlakowy należy rozumieć proces, w którym nie ma bezpośrednich dowodów winy, gdyż poszlaki są dowodami niepełnymi, okolicznościami, na podstawie których można jedynie wnioskować o winie; natomiast wyjaśnienia współoskarżonych, stwierdzających konkretne fakty świadczące o winie oskarżonego, nie są poszlakami, lecz dowodami bezpośrednimi, i na taki ich charakter nie ma wpływu ocena ich wiarygodności" (wyrok SN z 24.04.1975 r, OSNKW 1975, nr 8, poz. 111).

W konsekwencji, brak jest więc podstaw do przyjęcia, że dowód z poszlak pozwala na uznanie winy oskarżonego, jeżeli zgromadzone poszlaki nie pozwalają na wykluczenie - stosując określoną w art. 5 § 2 k.p.k. zasadę, iż nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego - możliwości jakichkolwiek innych wersji zdarzenia (wyrok SN z 21 października 2002 r., V KKN 283/01).

Poszlaki należy uznać za niewystarczające do ustalenia faktu głównego, gdy nie wyłączają one wszelkich rozsądnych wątpliwości w tym względzie, czyli inaczej - gdy możliwa jest także inna, od zarzucanej oskarżonemu, wersja wydarzeń (wyrok SN z 15 października 2002 r., III KKN 68/00).
 
Dziękuję za odpowiedzi. Mieszkamy koło siebie i dlatego tam przecodzę kazdego dnia. Pozatym ona mnie chce wrobić z zemsty. Jak się bronić?
 
Powrót
Góra