T
tremenda
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2006
- Odpowiedzi
- 60
Mój były maż nie chce płacić alimentów na 11 letnią córke, pisałam już o tym. Ale rzecz dotyczy tego, że teraz założył sprawę w Sądzie o ukaranie mnie grzywną 3.000 zł na rzecz domu dziecka, za jak to napisał "matactwa", a chodzi o to, że oddałam dawno temu sprawę do komornika. Na początku tłumaczył się dlaczego dziecku nie wysyła pieniędzy, ale kiedy powtórnie się ożenił razem z żoną doszli do wniosku, że jest już kwita. Obecnie alimenty otrzymuje, ale zawsze po terminie, lecz co najbardziej mnie bulwersuje to fakt, że przedstawił podrobione oświadczenie na kwotę 800 zł. Ja nawet po kilka miesiący niewidziałam pieniędzy na dziecko, a on zawsze w każdym z pism podkreśla że wychowuje pasierbicę i tak np. kiedy szły do szkoły on płakał w Sądzie że nie wysłał, bo musiał kupić książki, ale nigdy nie interesowało jego czy moje dziecko je ma, w tej chwili jestem w zaawansowanej ciąży i niestety zagrożonej, dlatego nie mam siły na te sprawy, a jest ich kilka jakie mi założył. Podobno jestem teraz pod ochroną Państwa, ale kiedy otrzymuje kolejne pismo, w którym jestem obrażana niestety jest coraz gorzej. Dodam tylko, że cierpie na padaczke, ale jak widać moje dzieci się nie liczą, bo można bezkarnie ciągać mnie po Sądach i ja tam muszę chodzić 