D
drekker38
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2021
- Odpowiedzi
- 3
Witam. Sytuacja w której się znalazłem wygląda następująco:
W 2004 roku zmarł mój dziadek, a w 2013 moja babcia. Wspólnie byli właścicielami mieszkania w którym mieszkali. Żaden z nich nie pozostawił testamentu. Dziadkowie mają czwórkę wspólnych dzieci ( wszyscy żyją). Dziadek miał również syna z poprzedniego małżeństwa. Niestety nikt z rodziny nie posiada jakiejkolwiek wiedzy o owym synu. Chciałbym zrobić porządek z tym mieszkaniem.
Czytając różne fora doszedłem do wniosku, że najlepiej byłoby aby wszyscy przekazali, w formie darowizny, swoją część mieszkania jednej osobie. Niestety pozostaje kwestia zaginionego syna. Co w takiej sytuacji? Bo rozumiem, że posiada on 7,5% praw do tego mieszkania (pół mieszkania dziadka podzielone na bacie (12,5% całego mieszkania) i piątkę dzieci).
W 2004 roku zmarł mój dziadek, a w 2013 moja babcia. Wspólnie byli właścicielami mieszkania w którym mieszkali. Żaden z nich nie pozostawił testamentu. Dziadkowie mają czwórkę wspólnych dzieci ( wszyscy żyją). Dziadek miał również syna z poprzedniego małżeństwa. Niestety nikt z rodziny nie posiada jakiejkolwiek wiedzy o owym synu. Chciałbym zrobić porządek z tym mieszkaniem.
Czytając różne fora doszedłem do wniosku, że najlepiej byłoby aby wszyscy przekazali, w formie darowizny, swoją część mieszkania jednej osobie. Niestety pozostaje kwestia zaginionego syna. Co w takiej sytuacji? Bo rozumiem, że posiada on 7,5% praw do tego mieszkania (pół mieszkania dziadka podzielone na bacie (12,5% całego mieszkania) i piątkę dzieci).
Ostatnia edycja: