Co dalej po szpitalu

  • Autor wątku Autor wątku vandal454
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vandal454

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
9
Witam, straciłem palec u nogi podczas pracy w lezałem ponad 17 dni, dzisiaj wyszedłem dostalem wypis wszystkie dokumenty oraz zwolnienie do 28.10. Za 12 dni mam zgłosić sie do lekarza a ściągnięcie szwow. I tutaj moje pytanie czy nie powinniem szybciej zgłosić sie do lekarza aby lekarza dalej mnie pokierowal i abym dostal dłuższe zwolnienie od pracy.
 
To, że ściagną Panu szwy, to nie znaczy, ze zaraz wyśla do pracy.Proszę zrobić termin u lekarza na 28 lub 29.10 i prosić o dalsze zwolnienie. Na wizycie prosze sie o rehabilitację starać. I koniecznie złożyc papiery o odszkodowanie jak wypadek był w pracy i nie z pana winy.Czy w pracy został sporządzony protokół z wypadku? Wszystkiego dowie się Pan u lekarza.
 
Otrzymałem papiery Krankenschein ktore dałem szefowi i on wysłał jej do firmy ubezpieczeniowej żadnego protokołu nie sporzadzalismy chyba bo nic u niego nie podpisywalem. Otrzymałem takze dokumenty przebiegu choroby w szpitalu ktore raczej powinnien dopiero wyslaca jak otrzymam od ubezpieczyciela dokumenty ktore musze wypelnic. Dziękuję za doradzenie w sprawie lekarza.
 
Jeszcze mam kilka pytań.
1. Dotyczące Krankenschein otrzymuje 2 dokumenty, 1 idzie na 100% do pracodawcy a 2 także dla niego ? Wiem że pracodawca jest zobowiązany do wysłania ich do firmy ubezpieczeniowe nie mam 100% pewności czy on jest wysyła nie mam tez jak to sprawdzić, on twierdzi że wysyłał. Robie zdjęcia tych dokumentów itp aby mieć chociaż jakieś zabezpieczenie.

2. Byłem u lekarza otrzymałem zwolnienie do 22.11 czy przez ten okres czasu muszę znajdować się na terenie Niemiec ? Czy mogę wrócić do Polski ? Nie wynajmuje mieszkania, mieszkam w miejscu gdzie pracuję i trochę bez sensu siedzieć taki długi okres czasu w pokoju nic nie robiąc.

3. Nie mam pojęcia jak jest z tym ubezpieczeniem czy powinienem stawić się na jakiejś komisji lekarskie czy coś aby otrzymać odszkodowanie itp.
 
Niemieckie zwolnienie lekarskie sklada sie z 2 kartek
- malej dla pracodawcy
- duzej (z diagnoza) dla kasy chorych

Powinienes sam wysylas OSOBNO kazda kartke do odpowiedniego adresata, bo pracodawca nie musi wiedziec, na co konkretnie chorujesz a poza tym on nie ma wcale obowiazku wysylania egzemplarza przeznaczonego dla kasy chory wlasnie do niej.

Czy mozesz jechac do Polski, musisz sie zapytac lekarza.

W NIemczech nie ma za bardzo ustawowych odszkodowan za wypadki, ktore nie powoduja stalego uszczerbku na zdrowiu. Od wypadkow przy pracy odpowiedzialny jest generalnie osobny pion, ktory sie nazywa Berufsgenossenschaft
 
Pogodniak napisał:
Niemieckie zwolnienie lekarskie sklada sie z 2 kartek
- malej dla pracodawcy
- duzej (z diagnoza) dla kasy chorych

Powinienes sam wysylas OSOBNO kazda kartke do odpowiedniego adresata, bo pracodawca nie musi wiedziec, na co konkretnie chorujesz a poza tym on nie ma wcale obowiazku wysylania egzemplarza przeznaczonego dla kasy chory wlasnie do niej.

Czy mozesz jechac do Polski, musisz sie zapytac lekarza.

W NIemczech nie ma za bardzo ustawowych odszkodowan za wypadki, ktore nie powoduja stalego uszczerbku na zdrowiu. Od wypadkow przy pracy odpowiedzialny jest generalnie osobny pion, ktory sie nazywa Berufsgenossenschaft

1. Oba dokumenty są tej samej wielkości tutaj zdjęcia. Jeden dokument otrzymał pracodawca drugie powinienem sam wysłać do Techniker Krankenkase ?

Dla pracodawcy: http://i.imgur.com/nXmCzUc.jpg
Dla Krankenkase ?: http://i.imgur.com/0XYNATQ.jpg

2. Ja dostałem stałego uszczerbku na zdrowiu straciłem dużego palca u nogi i raczej już go nie odzyskam.
 
Na kazdej kartce stoi jak byk, dla kogo jest

"do przedlozenia u pracodawcy"
"do przedlozenia w kasie chorych"

Na przyszlosc wysylaj sam osobno kazda kartke do wlasciwego adresata.

Trudno mi powiedziec, na ile utrata palca u nogi powoduje jakies utrudnienia w zyciu zawodowym. W kazdym badz razie odszkodowania w Niemczech sa wybitnie skromne.
 
Pogodniak napisał:
Na kazdej kartce stoi jak byk, dla kogo jest

"do przedlozenia u pracodawcy"
"do przedlozenia w kasie chorych"

Na przyszlosc wysylaj sam osobno kazda kartke do wlasciwego adresata.

Trudno mi powiedziec, na ile utrata palca u nogi powoduje jakies utrudnienia w zyciu zawodowym. W kazdym badz razie odszkodowania w Niemczech sa wybitnie skromne.

Dziękuję bardzo za pomoc.
 
Powrót
Góra