B
Boombel311
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 11
Witam odbywałam staż w sklepie odzieżowym gdzie pracowalam 6 dni w tygodniu, po 7 godzin od poniedzialku do piątku i 5 godzin w soboty. Przec caly okres mojego stażu miałam poważne wątpliwości co do naliczania dni mojego urlopu ponieważ niby zasada prosta 2 dni urlopu na 30 dni stażu ale ja pracowałam 6 dni w tygodniu i biorąc urlop w sobotę wykorzystywałam 5h zamiast 8h jak to jest u osob pracujących 5 dni w tygodniu po 8 h. Wydawało mi się ze urlop powinien byc naliczany godzinowo u osob pracujacych w innym wymiarze czasowym niz 5dni x 8h. Jednak pani w PUP poinformowała mnie ze nie ma znaczenia po ile godzin sie pracuje i ze jeden dzien nieobecnosci bez wzgledu czy to środa gdzie parcowalam 7 godzin czy sobota gdzie pracowalam 5h jest jednoznaczny z poswieceniem jednego pelnego dnia urlopu. Jest to pierwsza wątpliwość o której wyjasnienie chciałam prosić.
Kolejna sprawa... dzisiaj zakonczyl mi się 6 miesięczny okres stażu, z tego co mi mowiono w pup przed podjęciem stażu po tym okresie powinnam dostać umowe na 3 miesiące od pracodawcy. Moj pracodawca stwierdzil ze ograniczy moje godziny pracy poniewaz jest sezon zimowyi nie oplaca mu się mnie zatrudniać na pelny etat i zaproponowal mi ze bede pracowala po 36 godzin tygodniowo przez te 3 miesiace a poźniej po 3 miesiacach miala bym odrobić te 4 godziny z kazdego tygodnia lub odbędzie sie to kosztem mojego urlopu. Jakoś kiedy pup placil za moja prace to oplacalo mu sie zebym pracowala jednak po te 40h a teraz jak juz z wlasnej kieszeni musi placic to juz mu nie trzeba pracownika w pelnym wymiarze. oczywiscie nie godze się na takie warunki jednak nie chce tez rezygnowac z umowy na te 3 miesiące pownieważ nie po to meczylam sie przez 6 miesiecy zeby teraz kiedy moge zarobic troszeczke wiecej nie skorzystać bo moj pracodawca okazal sie chytry. Co mogę zrobić w zaistniałej sytuacji? Czy pracodawca moze mieć takie oczekiwania co do mnie czy nie? Czy mam podstawy do zlożenia skargi na mojego pracodawce do starostwa?
Kolejna sprawa... dzisiaj zakonczyl mi się 6 miesięczny okres stażu, z tego co mi mowiono w pup przed podjęciem stażu po tym okresie powinnam dostać umowe na 3 miesiące od pracodawcy. Moj pracodawca stwierdzil ze ograniczy moje godziny pracy poniewaz jest sezon zimowyi nie oplaca mu się mnie zatrudniać na pelny etat i zaproponowal mi ze bede pracowala po 36 godzin tygodniowo przez te 3 miesiace a poźniej po 3 miesiacach miala bym odrobić te 4 godziny z kazdego tygodnia lub odbędzie sie to kosztem mojego urlopu. Jakoś kiedy pup placil za moja prace to oplacalo mu sie zebym pracowala jednak po te 40h a teraz jak juz z wlasnej kieszeni musi placic to juz mu nie trzeba pracownika w pelnym wymiarze. oczywiscie nie godze się na takie warunki jednak nie chce tez rezygnowac z umowy na te 3 miesiące pownieważ nie po to meczylam sie przez 6 miesiecy zeby teraz kiedy moge zarobic troszeczke wiecej nie skorzystać bo moj pracodawca okazal sie chytry. Co mogę zrobić w zaistniałej sytuacji? Czy pracodawca moze mieć takie oczekiwania co do mnie czy nie? Czy mam podstawy do zlożenia skargi na mojego pracodawce do starostwa?