K
kally04
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2021
- Odpowiedzi
- 3
Mam 18 lat, mój chłopak 19, spowodował on wypadek, ma prawo jazdy od 2020 roku, wcześniej żadnych kłopotów z prawem. Mnie w chwili wypadku z nim nie było jechał sam bo wcześniej gdzieś odwoził swojego znajomego. Wyprzedzał autobus PKS ale nie upewnił się że po przeciwnym pasie nic nie jedzie i rozpoczął manewr wyprzedzania. Jechał tam jednak samochód osobowy. Kierująca nim kobieta chcąc uniknąć „czołówki” zjechała na pobocze uderzając niestety w drzewo. Mój chłopak skończył manewr wyprzedzania ale jak sam mówi „był w szoku” i nie zatrzymał się na miejscu zdarzenia tylko odjechał jeszcze ok. 5 kilometrów. Całe zdarzenia nagrał na „kamerce” kierowca jadący za nim. Po chłopaka tego samego dnia przyjechała do domu policja, został zabrany na komendę, nie był pijany, test na narkotyki był ujemny, jego samochód miał ważne ubezpieczenie i podbity przegląd. Poszkodowana (młoda kobieta 31 albo 32 lata) została zabrana do szpitala i z tego co wiem to rodzina mojego chłopaka skontaktowała się z rodzina pokrzywdzonej i wiem tyle że przeszła operację, jest już przytomna, nadal jest w szpitalu ale wymagać będzie rehabilitacji. Jej samochód warty ok. 70 tys złotych to tzw. „szkoda całkowita” auto nie nadaje się do naprawy.
Wypadek miał miejsce prawie trzy tygodnie temu ale od tamtej pory żadnych informacji ani z policji prokuratury itd.…. ile to jeszcze może potrwać? Co może grozić mojemu chłopakowi? Czy jego młody wiek może być okolicznością łagodzącą? Czy bardzo złe warunki na drodze mogą być okolicznością łagodzącą (w chwili wypadku była mgła, padał deszcz ze śniegiem)?
Wypadek miał miejsce prawie trzy tygodnie temu ale od tamtej pory żadnych informacji ani z policji prokuratury itd.…. ile to jeszcze może potrwać? Co może grozić mojemu chłopakowi? Czy jego młody wiek może być okolicznością łagodzącą? Czy bardzo złe warunki na drodze mogą być okolicznością łagodzącą (w chwili wypadku była mgła, padał deszcz ze śniegiem)?