Co im grozi?

  • Autor wątku Autor wątku Nefretete
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nefretete

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
4
Otóż sytuacja wygląda tak, że mój znajomy jest właścicielem wiatrówki, z której inny kolega strzelał przez balkon do latarni, skrzynki pocztowej i w niebo. Stało się tak, że zobaczyła to policja, obu znajomych, zarówno strzelca jak właściciela wiatrówki zabrano na komisariat i potem do aresztu, i tam właściciela trzymali około 19 godzin, strzelca około 35. Strzelcowi postawiono zarzut narażenia życia ludzkiego. Moje pytanie jest następujące: om im grozi? Zarówno strzelcowi, jak tylko i wyłącznie właścicielowi wiatrówki (on z niej nie strzelał).
Mogę jeszcze dodać, że strzelec będzie mieć dozór policyjny i sprawę, a właściciela wypuszczono mówiąc, że jakby co, to będą się z nim kontaktować.
 
Może coś z art. 160 kodeksu karnego?

"§ 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo
ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku
§ 4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1-3 sprawca, który dobrowolnie
uchylił grożące niebezpieczeństwo.
§ 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek pokrzywdzonego."
 
Dziękuję za odpowiedź.
Mam rozumieć, że to dotyczy strzelca? Czy obu osób?
I co oznacza 4 paragraf?
I jeszcze chcę dodać, że nie ma żadnych szkód i nikt nie został postrzelony.
 
[cytat="Nefretete"]Mam rozumieć, że to dotyczy strzelca? Czy obu osób?[/cytat]

Nie wiem. Nie znam sprawy.

[cytat:309n39on]I co oznacza 4 paragraf?[/cytat:309n39on]

Potocznie mówiąc, dotyczy sytuacji gdy ktoś sprowadził zagrożenie ale potem samodzielnie i dobrowolnie "naprawił sytuację".
Np. przechowywał w bloku mieszkalnym niebezpieczne materiały wybuchowe ale się opamiętał i je wywiózł.
 
Czyli w tym przypadku na przykład zaprzestanie strzelania jeszcze przed interwencją policji?
 
Moim zdaniem niezupełnie. Zaprzestanie strzelania nie uchyla tego, że wcześniej się jednak odstrzeliło kilka strzałów (zakładam że każdy strzał stwarzał realne a nie abstrakcyjne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia)
 
Trudno właściwie powiedzieć, a definicji na to raczej nie ma. ;]
 
Powrót
Góra