Co mam zrobić? Jestem ubezwłasnowolniona częściowo

  • Autor wątku Autor wątku nesqui
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nesqui

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
8
Od około 9 miesięcy jestem ubezwłasnowolniona częściowo z powodów uzależnienia od narkotyków(pobyty w ośrodkach). Z nałogu wyszłam niemalże całkowicie, jednak mój kurator(ojciec) nadużywa swoich praw w stosunku do mnie.
Wchodzi mi do pokoju, grzebie po szufladach i szuka, czy nie ma żadnych prochów(i tak nigdy nie ma bo mi to nie jest potrzebne)
Ciągle straszy mnie, że wyśle pismo do sądu, abym spędziła parę lat pod przymusowym zamknięciem, straszy mnie policją, nie daje ani grosza na własne wydatki, tyle co mam zapewnione, to jedzenie, ubrania, ciuchy i inne "pierdoły". Nie jest dla mnie żadnym wsparciem psychologicznym, w ręcz dołuje mnie swoją "wszechmocną" osobą, która może mnie zwyzywać od ćpunów, narkomanów, lewusów i innych najgorszych. Ja taka w żadnym wypadku nie jestem. Nie stwarzam problemów, nie robię awantur, zachowuje się w sposób normalny,


Mój ojciec zapłacił kuratorowi grubą kasę żeby mnie skutecznie ubezwłasnowolnić ;(
Ledwo co skończyłam pełnoletność, może przez jakiś czas szłam złą drogą, ale w momencie kiedy się opamiętałam, zostałam ubezwłasnowolniona.
Jestem ofiarą przemocy psychicznej.
Najchętniej bym wysłała pismo do sądu, ale wtedy mój ojciec z którym obecnie mieszkam, poszedł by do więzienia, albo dostałby karę, tym samym zostawiając mnie na pastwę losu, bez domu i pieniędzy(mama mieszka osobno, ale się do niej nie wprowadzę). Żyję w toksycznej relacji z ojcem i to mi nie odpowiada, do tego nie mam niemal żadnych praw na tym świecie :(
Jestem osobą w pełni świadomą, nie jestem chora psychicznie/niedorozwinięta umysłowo,przez co nie mogła bym racjonalne myśleć i podejmować decyzji.
Oprócz doświadczeń z wieloma prochami niczym nie odbiegam od rówieśników.

Czy mam prawo do zmiany kuratora? Jak mam się za to zabrać?
Jak mam się starać o zaniechanie wniosku ubezwłasnowolnienia częściowego?
Co zrobić, żeby mój ojciec nie znęcał się nade mną psychicznie?
Co innego mogę zrobić, aby poprawić swoją sytuację?Czy mogę się starać o jakieś zasiłki?
Czy mój ojciec(kurator)ma prawo mnie "wsadzić" do ośrodka zamkniętego leczenia uzależnień za pomocą sprawy sądowej?


Proszę o odpowiedź
 
Powrót
Góra