Co może jeszcze zrobić wspólnota mieszkaniowa

  • Autor wątku Autor wątku Basiasta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Basiasta

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2005
Odpowiedzi
5
Witam,
Po krótce opiszę swój problem - choć nie wiem, czy zrobię to kompetentnie. Postaram się!
Mam mieszkanie własnościowe z hipoteką. Długi czas brakowało nam pieniędzy. Mieszkanie zadłużyliśmy na 14 000. Teraz zaczęliśmy je spłacać. Pozostało nam do spłaty 9000 i przyszedł list normalny do domu, żebym wyraziła zgodę na poddanie mojego lokalu licytacji. Takie samo pismo wysłano do wszystkich mieszkańców lokali własnościowych w mojej klatce. Oczywiście wyrazili zgodę. Nioe doszło jeszcze do żadnej licytacji, zgłosiłam się do Administratora i wpłaciłam całą zaległość, łącznie z jakimiś kosztami, które wyniosły 1700 złotych. W Administratorze poinformowano mnie, że będą musieli teraz zorganiozować zebranie, na którym zapytają właścicieli mieszkań, czy podejmą uchwałę o rezygnacji z licytacji mojego mieszkania.
Wszystko jest uregulowane.
Proszę mi podpowiedzieć, jakie prawo w tej sytuacji mają ci lokatorzy. Czy mimo, że uregulowałam wszelkie zaległości, mogą oni, lub zarządce podjąć decyzję o poddaniu pod licytację mojego lokalu?
P>S Czy Taki Administrator powinien legitymować się ststutem? A jeśli tak, to w jaki sposób powinien właścicieli mieszkań z nim zapoznać?

Dziękuję. Liczę na Waszą pomoc. Serdecznie pozdrawiam. Zrozpaczona BASIASTA :(
 
Nic nie rozumiem. Kto jest zarządcą? Macie jakiś Zarząd Wspólnoty? Albo masz mało danych, albo kompetencje zarządu/zarządcy sięgają dna.
Przeczytaj ustawę o własności lokali, może będzie Ci łatwiej zrozumieć swoją sytuację.
Jeśli spłaciłaś zadłużenie, to nie ma podstaw do żadnej licytacji.
 
Powrót
Góra