K
Kerolki
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 25
Witam
Jestem konsumentem, zakupiłem meble od popularnego marketu z meblami. Zakup mebli miał miejsce 25.09.2021r. Dnia 12.09.23 napisałem i dostarczyłem osobiście na piśmie reklamacje z tytułu rękojmi - istotna niezgodność towaru z umową (konstrukcja mebla został źle zaprojektowana - podczas normalnego użytkowania z czasem połączenie na klej drewnianych elementów zaczyna się obluzować i prowadzi do rozjeżdżania, pracowania nóżek mebla). W tej reklamacji zawarłem że razem z tą reklamacją dołączam również reklamowany towar który miałem de facto na parkingu w aucie. Przy przekazywaniu reklamacji zostałem poinformowany że nie potrzeba zostawiać owych mebli teraz. Na moje pytanie jak zamierzają reklamacje rozpatrzyć skoro nie chcą przyjąć teraz mebli, odparli że jak będzie potrzeba to przyjedzie ich serwis i sprawdzi u mnie w domu. Nie chciałem się dłużej spierać co do racjonalności takiego rozwiązania i nie przekazałem reklamowanych mebli pomimo tego iż na reklamacji było napisane że dostarczam meble. Otrzymałem od razu kopie reklamacji z datą jej przyjęcia i podpisem osoby upoważnionej. 19.09.23 otrzymałem odpowiedź z nadaniem numeru reklamacji oraz informacje że reklamacja jest rozpatrywana. Do dzisiaj nie otrzymałem żadnej innej odpowiedzi. Minęły 22 dni od dnia zgłoszenia reklamacji z żądaniem całkowitego zwrotu pieniędzy, oraz minęło 15 dni od ich ostatniego kontaktu. Którą datę należy przyjąć jako uzyskanie odpowiedzi na reklamację ze strony sprzedającego? I czy samo uzyskanie odpowiedzi od sprzedającego z numerem zgłoszenia ale bez postanowienia czy reklamacja jest uznana czy nie, można uznać za odpowiedź w ciągu 14 dni? Jakie kroki powinienem dalej podjąć aby sprzedawca zrealizował żądanie.
Jestem konsumentem, zakupiłem meble od popularnego marketu z meblami. Zakup mebli miał miejsce 25.09.2021r. Dnia 12.09.23 napisałem i dostarczyłem osobiście na piśmie reklamacje z tytułu rękojmi - istotna niezgodność towaru z umową (konstrukcja mebla został źle zaprojektowana - podczas normalnego użytkowania z czasem połączenie na klej drewnianych elementów zaczyna się obluzować i prowadzi do rozjeżdżania, pracowania nóżek mebla). W tej reklamacji zawarłem że razem z tą reklamacją dołączam również reklamowany towar który miałem de facto na parkingu w aucie. Przy przekazywaniu reklamacji zostałem poinformowany że nie potrzeba zostawiać owych mebli teraz. Na moje pytanie jak zamierzają reklamacje rozpatrzyć skoro nie chcą przyjąć teraz mebli, odparli że jak będzie potrzeba to przyjedzie ich serwis i sprawdzi u mnie w domu. Nie chciałem się dłużej spierać co do racjonalności takiego rozwiązania i nie przekazałem reklamowanych mebli pomimo tego iż na reklamacji było napisane że dostarczam meble. Otrzymałem od razu kopie reklamacji z datą jej przyjęcia i podpisem osoby upoważnionej. 19.09.23 otrzymałem odpowiedź z nadaniem numeru reklamacji oraz informacje że reklamacja jest rozpatrywana. Do dzisiaj nie otrzymałem żadnej innej odpowiedzi. Minęły 22 dni od dnia zgłoszenia reklamacji z żądaniem całkowitego zwrotu pieniędzy, oraz minęło 15 dni od ich ostatniego kontaktu. Którą datę należy przyjąć jako uzyskanie odpowiedzi na reklamację ze strony sprzedającego? I czy samo uzyskanie odpowiedzi od sprzedającego z numerem zgłoszenia ale bez postanowienia czy reklamacja jest uznana czy nie, można uznać za odpowiedź w ciągu 14 dni? Jakie kroki powinienem dalej podjąć aby sprzedawca zrealizował żądanie.