V
vidmur
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2020
- Odpowiedzi
- 1
W polskim internecie wybuchła kolejna "wielka" afera. Dziennikarz *** rzekomo pomówił posła ***.
***
Komentarzy jest wiele, afera się szybko nakręciła... i zapewne równie szybko ucichnie.
Co jednak ciekawe, jeden z użytkowników postanowił utworzyć adres internetowy: ***- ewidentnie nawiązujący do nazwy czasopisma *** i ... przekierował go na, wspomniany wcześniej, post pana ***. Adresem tym zaczęli się posługiwać użytkownicy, zasypując nim profil ***.
Wydaje mi się, że to jest o krok za daleko:
- czy to czyn nieuczciwej konkurencji?
- posługiwanie się (lub próba udawania) znaku zastrzeżonego?
Z jakiego typu naruszeniem mamy tu do czynienia?
moderacja
***
Komentarzy jest wiele, afera się szybko nakręciła... i zapewne równie szybko ucichnie.
Co jednak ciekawe, jeden z użytkowników postanowił utworzyć adres internetowy: ***- ewidentnie nawiązujący do nazwy czasopisma *** i ... przekierował go na, wspomniany wcześniej, post pana ***. Adresem tym zaczęli się posługiwać użytkownicy, zasypując nim profil ***.
Wydaje mi się, że to jest o krok za daleko:
- czy to czyn nieuczciwej konkurencji?
- posługiwanie się (lub próba udawania) znaku zastrzeżonego?
Z jakiego typu naruszeniem mamy tu do czynienia?
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: