Co robić dalej, nakaz zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Radek155
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Radek155

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
2
Witam!
Mam nadzieje, że ktoś odpowie na ten temat choć pewnie takich było wiele,

Mam zadłużenie w spółdzielni mieszkaniowej, Spółdzielnia wynajęła kancelarie adwokacką, która przysłała mi pismo które zostało nadane 25,10,2011 wzywające mię i moją rodzinę do zapłaty zostaje tam wymieniona kwota jaką jestem winny oraz poinformowanie mię że mam 7 dni terminu zapłaty inaczej sprawa zostanie skierowana do sądu.

6 dnia od otrzymania tego pisma, udaje się do kancelarii aby dowiedzieć się czegoś więcej, i jak spłacić dług. Niestety pani adwokat która reprezentuje spółdzielnie była w pracy w sądzie w jej kancelarii powiedzieli mi ( jej asystentka,recepcjonistka) żebym zadzwonił do niej po godzinie 13 po wtedy miała skończyć się rozprawa na której w tedy była.

O.K dzwonie po 13 pani adwokat odbiera telefon, przestawiam sytuacje ,że chciałbym dowiedzieć jak spłacić dług, ona informuje mnie żebym skontaktował bym się z spółdzielnią i zną wszystko załatwiał.

Dwa dni później kontaktuje się osobiście z prezesem spółdzielni , on mówi żeby zacząć wpłacać zadłużenie na konto spółdzielni w miarę możliwości.

dziś 05.12.11 gdy mam prawie calom sumę do zapłaty (czekam do dnia wypłaty 09.12.11r. )przyszło do mnie pismo o Nakazie zapłaty.

rozmawiając z prezesem byłem przekonany, rozumie moją sytuacje finansową.

w uzasadnieniu w pozwie który zostałem jest napisane miedzy innymi,

"pozwany wezwany przez Spółdzielnię Mieszkaniową do zapłaty czynszu, a nadto po raz kolejny pismem z dnia 25,10,2011 r. nie zareagował na wezwanie
"
Wniosek do sądu został złożony przez panią adwokat następnego dnia po tej rozmowie telefonicznej zemną ,że ma załatwiać wszystko z spółdzielnią .
Czy wyżej wymienione próby nie były zareagowaniem,czy na tej postawie mogę złożyć sprzeciw.
Chce spłacić to zadłużenie ale mam czy będę miał 9 grudnia pieniędzy na spłatę długów ale nie mam pieniędzy na poniesienie kosztów sądowych oraz kosztów zastępstwa procesowego.

co robić i w jaki sposób można rozłożyć te koszty sądowe czy można zapłacić następnym miesiącu, co jeśli w ciągu dwóch tygodni zapłacę spółdzielni ale nie sądowi i za koszty procesowe.

Proszę o Pomoc
 
Ostatnia edycja:
Niestety u nas nie można nikomu ufać i zamiast rozmawiać trzeba było pisemnie w dwóch egzemplarzach wtedy byś miał dowód. Ale teraz proponuje żebyś przedstawił na piśmie z kim i kiedy się kontaktowałeś.
 
No dobrze, ale ja nie mam pieniędzy co robić, czy jak zapłacę 60 procent zadłużenia a to a z wypłaty 9 grudnia pokryje koszty sądowe . co co się stanie! Czy to leży teraz w gestii spółdzielni ,że oni zgłoszą sądowi że zapłaciłem tylko te 60% i on powoła komornika, czy sąd teraz wszystko kontroluje. Czy jest opcja dogadania się jeszcze z spółdzielnią ,że oni powiedzą sądowi "dobra wszystko ok spłacił to albo spłacają to w ratach ,a nam to odpowiada (spółdzielni)" czy nie mam takiej opcji,został ogłoszony wyrok i musi zostać wykonany.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli chodzi o koszta sądowe to złóż wnioosek o zwolnienie z tych kosztów. A jeśli sprawa nie poszła jeszcze do komornika to idz do spółdzielni i spiszcie ugodę jak spłacisz te zadłużenie. POWODZENIA!
 
Powrót
Góra