Co robić?? Stawić się na rozprawie czy nie???

  • Autor wątku Autor wątku sadz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sadz

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
4
Witam.
Mam następujący problem......
pod koniec wakacji dostałem wyrok nakazowy za zakłócanie ciszy nocnej (wracaliśmy do domu koło północy w ok 15 osób i śpiewaliśmy. Tzn ja nie spiewałem bo szedłem ze znajomym kilka metrów przed pozostałą, śpiewającą grupką).. po krótkim przesłuchaniu na komisariacie i moim nie przyznaniu sie do winy, otrzymaliśmy wszyscy wyroki nakazowe (2 osoby sie przyznały)... Będąc niewinny odwołałem sie od wyroku...
A dziś do mojego rodzinnego domu przyszło wezwanie na rozprawe... je teraz jestem na studiach i mieszkam 250km od miejsca stałego zameldowania.. wezwanie odebrała mama..
moje pytania są następujące:
1. Co mi grozi za niestawienie się na rozprawie?? trace możliwosć obrony i poprzedni wyrok bedzie ważny??
2. Mieszkam teraz w akademiku a rozprawa jest za kilka dni.. mam teraz sesje egzaminacyjną i nie bardzo pasuje mi jechać dodomu bo rozprawa koliduje z egzaminami... czy sesja może mnie usprawiedliwić z nieobecności??
3. Gdyby tak to jakie kroki powinienem podjąć??
4. Czy jeśli sie nie stawie to rozprawa nabierze wtedy dla mnie znów charakteru zaocznego?? bez możliwości obrony.. co pewnie znów skonczyłoby się wyrokiem skazującym...??
5. Czy istnieje coś takiego jak odpowiedizalność zbiorowa?? i czy jeśli 2 się przyznało, a ja z kolegą nie mieliśmy nic z tym wspólnego, poza tym że tam byliśmy. Czy mamy szanse sie wybronić??
6. Jaki bedzie charakter rozprawy?? bedą tylko zeznania moje, czy bedą obydwie strony i bede mógł słuchać oskarżenia??
7. A gdybym nie daj Boże został skazany, to jakie konsekwencje może to mieć dla moich studiów?? musze gdzieś sie wykazywać tym, że byłem karany??

Ogólnie chodzi mi o to, że nie pasuje mi zbytnio pogarszać sytuacji na sesji przez wyjazd do domu na rozprawe bo strace cały dzień. Przegram?
 
Proszę napisać do sądu, z prośbą o zmianię terminu posiedzenia. W uzasadnieniu proszę podnieść że jest Pan studentem i ma akurat sesję która zakończy się w dniu... w związku z czym prosi Pan o wyznaczenie terminu po tym dniu.
Ukarania za popełnione wykroczenie (obojętnie czy mandatem przez Policję, czy grzywną przez Sąd Grodzki) nie wykazuje się jako karalności. Wyjątek stanowi jedynie sytuacja skazania przez Sąd Grodzki na karę aresztu
 
dziekuje za szybką odpowiedz:D
[cytat="magnatex"]Proszę napisać do sądu, z prośbą o zmianię terminu posiedzenia. W uzasadnieniu proszę podnieść że jest Pan studentem i ma akurat sesję która zakończy się w dniu... w związku z czym prosi Pan o wyznaczenie terminu po tym dniu.[/cytat]
Musze sie wykazać jakimś "papierem" od dziekana?? a co jeśli wiecej osób zostało na ten termin wezwanych (osób oskarżonych jest ok 10)???


[cytat="magnatex"]Ukarania za popełnione wykroczenie (obojętnie czy mandatem przez Policję, czy grzywną przez Sąd Grodzki) nie wykazuje się jako karalności. Wyjątek stanowi jedynie sytuacja skazania przez Sąd Grodzki na karę aresztu[/cytat]
Czyli wyrok nakazowy, lub ew. uznanie przez niezawisły sąd za winnego popełnionego wykroczenia nie robi mnie osobą karaną?? Bo skłądałem odwołanie tylko dlatego żeby nie ieć pobrudzonych "papierów" a wyrok nakazowy "20godzin" mógłbym odrobić i miałbym spokój..?? czy teraz moge dostać wiekszy wyrok???
 
Oczywiście papier dołączony do podania zawsze robi lepsze wrażenie niż samo podanie. To chyba oczywiste. :D
Jeśli zostało wezwanych 10 osób to Sąd może przesłuchać 9 (pod warunkiem że wszyscy się stawią), a jednego oddzielnie lub wyłączyć tego jednego do odrębnego prowadzenia.

Co do drugiego pytania to powtórzę raz jeszcze: to czy zostaniesz ukarany za popełnienie WYKROCZENIA przez Sąd czy przez Policjanta nie ma żadnej różnicy. Na kartę karną wpisywane są jedynie wyroki za przestępstwa. Wyjątek to skazanie za wykroczenie na karę aresztu (czytaj pójście do pudła).
A co do orzeczonej kary to owszem może byc wyższa, niższa lub taka sama.
 
to pewnie tak zrobie. Bo jeden kolega też studiuje wiec nie bedzie mógł sie stawić... :D
A słyszałem też że jest mozliwość zwrotu kosztów przejazdu. czy to jest możliwe?? musze przedstawic dowód zameldowania w akademiku???
 
zwrot kosztów przejazdu świadka... a nie obwinionego...:)
 
sadz, w jakim charakterze wystepujesz w sprawie? = w jakim charakterze zostales wezwany? oskarzonego? swiadka?

pytam, bo chcę to odniesc do ostatniej wypowiedzi Markiz32
 
jako oskarżony....
 
Apropos - przy wysyłaniu pisma pamiętaj o formie czyli polecony, nie zaszkodzi polecony za potwierdzeniem odbioru.
 
Powrót
Góra