CO SIE WLICZA W ALIMENTY?

  • Autor wątku Autor wątku Kejt20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kejt20

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2006
Odpowiedzi
12
jw.? Na 6-cio miesięczne dziecko.

Czy oprocz jedzenia i ubranek moge wliczyc podwyzke czynszu? Bo po zameldowaniu płacę o 42 zł więcej z racji nowego meldunku. Co oprocz tego wszystkiego? Woda, prąd, itp.? Czy nie?

Jesli juz byl topic to poprosze o linka, jeśli nie to proszę o wyczerującą odpowiedz, bo musze zrobic liste mojej prawniczce.
 
Witam, w alimenty NA DZIECKO raczej wlicza się wydatki NA DZIECKO.. ubranka, jedzenie, leki, itp... czynsz czy rachunek za prąd nie jest raczej "produktem" zuzycia ojca dziecka..
 
Czynsz i rachunek za prąd, gaz są pochodnymi kosztami w utrzymaniu dziecka.
Trzeba przecież prać, prasować, gotować strawę dla dziecka, gdzieś mieszkać a więc i płacić za czynsz......... itp.
Moim zdaniem można podać wszelkie koszty, które w sposób bezpośredni lub pośredni związane są z utrzymaniem i wychowaniem dziecka.
To już od uznania sądu zależy w jakim stopniu uwzględni te koszty w ustalaniu wysokości alimentów.
 
aczkolwiek wszelkie koszta powinny być dzielone na 2 - przecież obie strony są w równej mierze odpowiedzialne za utrzymanie i opiekę nad dzieckiem...
 
[cytat="Kejt20"]jw.? Na 6-cio miesięczne dziecko.

Czy oprocz jedzenia i ubranek moge wliczyc podwyzke czynszu? Co oprocz tego wszystkiego? Woda, prąd, itp.? Czy nie?[/cytat]

To nie wszystko dziecko w tym wieku potrzebuje również witaminy, środki do pielęgnacji i higieny skóry jak mydełko, oliwka dla dzieci, szampon, leki w razie choroby.
Prócz tego nie wylicza się kosztów jakie przypadają na dziecko w związku z zamieszkiwaniem wraz z matką we wspólnym mieszkaniu tylko podaje się pełną kwotę opłaty za mieszkanie tzw. czynsz, światło, gaz, telefon jeśli taki posiadasz a nawet wysokość kredytu jaki zaciągnęłaś w banku np. na zakup dziecku np. wózka czy ubranek itd.
 
[cytat="Markiz32"]aczkolwiek wszelkie koszta powinny być dzielone na 2 - przecież obie strony są w równej mierze odpowiedzialne za utrzymanie i opiekę nad dzieckiem...[/cytat]

Ale wiesz o tym, ze jeżeli tylkomatka zajmuje sie dzieckiem, a ojciec to dziecko widzi sporadycznie, to wtedy ON płaci więcej niż pół, bo opieka nad dzieckiem ze strony matki to w pewnym stopniu też jest wkład alimentacyjny.
 
Kejt ma rację. Poza tym alimentowanie ze strony matki może być ograniczone tylko do wniesionego wkładu w wychowanie dziecka, zwłaszcza wtedy, kiedy dziecko jest małe i wymaga ciągłej opieki.
Pamiętaj zawsze występuje się o dużo wyższe alimenty po to by Sąd miał z caego zbić kwotę.
 
Powrót
Góra