Co w przypadku nie spłacania długów

  • Autor wątku Autor wątku MlodyBB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MlodyBB

Użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
106
Mam długi na kwotę ok. 50 tys zł (w tym osoby fizyczne, urząd skarbowy, firmy) może nie jest to jakaś duża kwota, ale podmiotów jest w miarę dużo i dość krótkie terminy spłaty. W tym momencie nie pracuję, jestem zarejestrowany jako bezrobotny. Nie mam środków do życia, a co dopiero do spłaty. Chciałbym zapytać, czy mogą mnie wsadzić do więzienia, jak do ogólnie wygląda w przypadku nie spłacania swoich zobowiązań?

Nawet jeżeli pójdę do pracy i dostanę 1500 netto to nic mi to nie da, bo co miesiąc co najmniej 4tys potrzebuję na spłatę.
 
To lepiej nie spłacać w ogóle nic, niż spłacać powoli, po małej kwocie?
 
MlodyBB napisał:
Nawet jeżeli pójdę do pracy i dostanę 1500 netto to nic mi to nie da, bo co miesiąc co najmniej 4tys potrzebuję na spłatę.
Nie ma innego rozwiązania, jeśli będziesz pracował to komornik zajmie ci 50% wynagrodzenia do kwoty 1111,86 zł, będzie można chociaż z tych 400 zł zajętych spłacać odsetki...
 
Ag maz wytłumaczę to tak:
- z Urzędem Skarbowym dogadałem się
- z Sądem (koszty postępowania) rozłożone raty

I tutaj nie ma problemu ze spłatą.

Ale mam problem z osobami fizycznymi i firmami, które nie chcą zgodzić się na to, abym spłacał im jakąś część z wcześniej uzgodnionej raty (gdy jeszcze miałem środki). Przykład: mam z firmą podpisaną ugodę na spłatę miesięcznie 700 zł, dwa miesiące temu spóźniłem się ze spłatą jeden dzień i miałem telefon, że ich nie interesuje że nie mam, jak nie spłatę w terminie to sprzedadzą dług i ktoś inny będzie się tym zajmował.

A druga sprawa ważna. Prowadziłem DG np. wobec jednej firmy nie wywiązałem się do końca z umowy ponieważ brakło środków na realizację projektu. Mam do spłaty ok 7 tys zł jeżeli nie spłacę tego w całości dostałem pismo, iż kwota ta wzrośnie do ponad 20 tys zł (odsetki + coś tam).

Nie wiem co zrobić. Mogę się podjąć pracy za 1500 zł bo więcej na początek nie dostanę, ale to tak naprawdę nic mi nie da. Bo spłacę kogoś. A tu zaraz pięciu innych będzie dzwonić.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra