Co zmienia ustawa 2,0 jeśli chodzi o wygaszony kierunek?

  • Autor wątku Autor wątku Flamma
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Flamma

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2018
Odpowiedzi
4
Sprawa wyglada tak. Uczelnia wygasila kierunek do 31 grudnia 2017 i nie dala mi terminu nadrobienia zaleglości mimo 2 miesiecznej choroby. Potwierdzonej lekarsko. Teraz tłumaczą się, że nie mogą mi wznowić czegoś na co nie ma na uczelni naboru. Mam kilka braków i chce ukonczyc ten kierunek. pytanie brzmi, czy nowelizacja Gowina zmieni coś w tej sprawie? Czy nie obowiązuje tu prawo, że studia można ukończyć w terminie 5 lat od rozpoczęcia (bez względu na to czy są w regularnej ofercie uczelni). Proszę o pomoc.
 
A czy te przedmioty których ci brakuje są dostępne na uczelni w ramach innych wydziałów? Wtedy powinno być w miarę łatwo (przy założeniu dobrej woli uczelni): pismo do dziekana o zgodę na zrealizowanie przedmiotów na innych wydziałach, potem zapisy na zajęcia i ich zaliczenie.
 
Wydział Humanistyczny nie został zlikwidowany, jedynie ten kierunek. Wszyscy wykładowcy, którzy prowadzili zajęcia dalej są na tej uczelni. radca prawny powiedział, ze uczelnia nie moze wydać dyplomu czegoś czego już nie ma. I odesłali mnie z kwitkiem. Czy jest w nowym prawie, jakaś szansa na ukończenie? Przy założeniu, że teraz większą władzę ma mieć l rektor. Przedmioty mogłabym realizować w trybie indywidualnym ,ale oni mówią, ze nie ma kierunku i nie można go dokończyć, bo jest wygaszony.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem, co na ten temat mówi prawo, ale ja najpierw porozmawiałbym z właściwym dziekanem jakie widzi wyjście z tej sytuacji.
Gdyby jednak okazało się to ślepą uliczką, to zwróciłbym się z pytaniem do MEN. Z MEN kontaktowałem się w 2. sprawach i zawsze otrzymałem rzeczowe odpowiedzi. Tylko postaraj się zawrzeć wszystkie istotne informacje w tym pytaniu. Napisz co masz, czego brakuje z jakiego powodu, jakie były fakty itp. Podaj też swój numer telefonu.
Powinni odpowiedzieć do ~2 tygodni. Jeśli się śpieszysz, to parę dni po wysłaniu maila możesz zadzwonić - powinien być już przekazany właściwej osobie i mogłabyś sobie bezpośrednio porozmawiać o twojej sytuacji.
 
Myślę, że do MEN lepiej pisać oficjalnie. A te odpowiedzi były chociaż pozytywne?
 
Flamma napisał:
Myślę, że do MEN lepiej pisać oficjalnie.
Myślę, że MEN nie jest adresatem zapytań w sprawach związanych ze szkolnictwem wyższym.
 
A ja myślę, że kto pyta, nie błądzi.
 
Flamma napisał:
A te odpowiedzi były chociaż pozytywne?
Nie rozumiem. Odpowiedzi przedstawiały obowiązujący stan prawny (z zastrzeżeniem, że to nie opinia prawna i nie jest wiążąca) i wyjaśniały przedstawiane przeze mnie wątpliwości w kontekście przepisów oraz w 2. przypadku informowały o właściwych organach nadzorczych instytucji której pytania dotyczyły (akurat nie uczelnia wyższa).
Były dokładnie tym, czego oczekiwałem. Dalej na podstawie tych odpowiedzi już samodzielnie podejmowałem działania.
 
Powrót
Góra