S
Sjarko
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 3
W ciagu dnia nie moge dodzwonic sie do mojej mamy - a oto powod:
Moja mama mieszka w 20-tysiecznym miasteczku i ma to nieszczescie, ze jej nazwisko jako jedyne figuruje w ksiazce telefonicznej. Od kilkunastu (!) miesiecy codziennie lub prawie codziennie, zaczynajac o godzinie 7.00 rano warszawska firma windykacyjna dzwoni do mojej mamy i poszukuje mezczyzny, noszacego to samo nazwisko co moja mama. Mama mieszka sama, i nigdy nie mieszkal z nia zaden mezczyzna, a juz napewno nie ten ktorego szukaja. Mama nie zna osoby poszukiwanej a tym bardziej ma z nia kontaktu! Jest osoba starsza, z wysokim cisnieniem i ze slabymi nerwami wiec latwo sobie wyobrazic, ze to codzienne wydzwanianie nie ma na nia dobrego wplywu. Tlumaczenie, ze nie zna nie daje oczywiscie zadnego efektu. Wrecz przeciwnie - potem dzwonia jeszcze raz tego samego dnia. Mama prosila o zaznaczenie "gdzies w ich dokumentach", ze nie zna tej osoby - ale to dalej nic nie daje. Co zrobic? Mama mysli o wylaczeniu telefonu!!! Dla mnie jest to jawne nekanie! Ale nie wiem jak sie za to zabrac? Czy ktos ma jakies rozwiazanie? (przepraszam za brak polskiej czcionki)
Moja mama mieszka w 20-tysiecznym miasteczku i ma to nieszczescie, ze jej nazwisko jako jedyne figuruje w ksiazce telefonicznej. Od kilkunastu (!) miesiecy codziennie lub prawie codziennie, zaczynajac o godzinie 7.00 rano warszawska firma windykacyjna dzwoni do mojej mamy i poszukuje mezczyzny, noszacego to samo nazwisko co moja mama. Mama mieszka sama, i nigdy nie mieszkal z nia zaden mezczyzna, a juz napewno nie ten ktorego szukaja. Mama nie zna osoby poszukiwanej a tym bardziej ma z nia kontaktu! Jest osoba starsza, z wysokim cisnieniem i ze slabymi nerwami wiec latwo sobie wyobrazic, ze to codzienne wydzwanianie nie ma na nia dobrego wplywu. Tlumaczenie, ze nie zna nie daje oczywiscie zadnego efektu. Wrecz przeciwnie - potem dzwonia jeszcze raz tego samego dnia. Mama prosila o zaznaczenie "gdzies w ich dokumentach", ze nie zna tej osoby - ale to dalej nic nie daje. Co zrobic? Mama mysli o wylaczeniu telefonu!!! Dla mnie jest to jawne nekanie! Ale nie wiem jak sie za to zabrac? Czy ktos ma jakies rozwiazanie? (przepraszam za brak polskiej czcionki)