R
Róża Michalewicz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 2
Jestem przed rozwodem. Mąz wyłozył pieniądze na zakup samochodu dla córki pod warunkiem,ze córka go splaci. PO spłacie mąz wyprowadza się z domu (cały czas mówi głosno o swoich kochankach). Wykrzykiwał ,ze córka i tak nigdy tego samochodu nie sprzeda.Nie wiedziałysmy dlaczego. Teraz wiemy. Okzało sie ,ze potrzebne dokumenty ma ojciec. Córka skontaktowała się z nim ale niesety bezskutecznie. Powiedzial,ze nie ma tych dokumentów, skłamał. Czy nie ma kary dla tekiego człowieka. Ja miałam wczesniej sprawe w sądzie o znęcanie się psychiczbne nade mną i niesety sędzia uznał,ze moi swiadkowie (rodzina i córki) są spokrewnione i stronnicze. Mąz kłamał, mówiąc zupełnie cos innego. Nie maiłam świadków obcych.
Teraz kiedy tylko moze dokucza córką. Sam nie chcial miec z nimi żadnego kontaktu a teraz , kiedy cokowliek córka potzrebuje , robi jej na złość! Dlaczego nie ma żadnej kary dla takich ludzi??? Prosze o pomoc.
Teraz kiedy tylko moze dokucza córką. Sam nie chcial miec z nimi żadnego kontaktu a teraz , kiedy cokowliek córka potzrebuje , robi jej na złość! Dlaczego nie ma żadnej kary dla takich ludzi??? Prosze o pomoc.