Co zrobić z tym fantem???

  • Autor wątku Autor wątku tota1939
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tota1939

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
84
No to teraz moje pytanie,miałem taką sytuację że byłem w szpitalu na terenie Niemiec,ale ubezpieczony byłem Na terenie Holandii.
Więc już po wizycie okazałem swoją kartę ubezpieczeniową(która jest kartą europejską),natomiast pani w okienku zażądała ode mnie mojego adresu zameldowania.
Gdzie po około miesiącu dostałem rachunek do domu na kwotę około 150 euro,wydaje mi się że jest to sytuacja nie naturalna,ponieważ okazałem jej kartę uni europejskiej,więc jak na mój gust szpital powinien kierować rachunek do mojej ubezpieczalni,a nie wysyłać na mój adres.
Więc napisałem odwołanie na które nie dostałem do dzisiaj odpowiedzi,natomiast przyszedł mi rachunek z firmy komorniczej.
 
Najlepiej będzie zapłacić za koszty leczenia, a potem ubiegać się o zwrot tych kosztów leczenia za granicą od ubezpieczyciela w Holandii. Ostatnio płaciłam za syna koszty leczenia we WLOSZECH, najpierw sama musiałam zapłacić, ale później mi wszystko zwrócono. :tuptup:
 
No tak to będzie najlepsze wyjście,tylko wkurza mnie jedno,że wyłożyłem głupiej babie kartę UE a ta mi wysyła rachunek do PL,a ja obecnie nie pracuję w Holandii i jest to mały problem dla mnie.
 
tota1939
Więc już po wizycie okazałem swoją kartę ubezpieczeniową(która jest kartą europejską),natomiast pani w okienku zażądała ode mnie mojego adresu zameldowania
Czy masz opłacone ubezpieczenie ???

No tak to będzie najlepsze wyjście,tylko wkurza mnie jedno,że wyłożyłem głupiej babie kartę UE a ta mi wysyła rachunek do PL,a ja obecnie nie pracuję w Holandii i jest to mały problem dla mnie.
 
Niestety zawsze z takimi sprawami nie zawsze gładko idzie. Jeżeli w czasie tego zdarzenia miałeś ubezpieczenie w Holandii, to ten ubezpieczyciel powinien pokryć koszty leczenia, po okazaniu zapłaconego rachunku. Koszty są pokrywane od zdarzeń nagłych, losowych. Zresztą dużo zależy od umowy z ubezpieczycielem, ale przeważnie trzeba najpierw samemu zapłacić:rolleyes:
 
agolka napisał:
Niestety zawsze z takimi sprawami nie zawsze gładko idzie. Jeżeli w czasie tego zdarzenia miałeś ubezpieczenie w Holandii, to ten ubezpieczyciel powinien pokryć koszty leczenia, po okazaniu zapłaconego rachunku. Koszty są pokrywane od zdarzeń nagłych, losowych. Zresztą dużo zależy od umowy z ubezpieczycielem, ale przeważnie trzeba najpierw samemu zapłacić:rolleyes:

Wydaje mi się że nic mi nie pozostało jak zapłacić rachunek i przy najbliższej okazji,będąc na terenie Holandii udać się do ubezpieczyciela.
 
marian1 napisał:
Czy masz opłacone ubezpieczenie ???

Marian,otóż w momencie kiedy byłem w tym szpitalu byłem ubezpieczony i tej pani grzecznie tłumaczyłem że jest to karta UE.
A wydaje mi się że procedura w takich przypadkach wygląda następująco,mianowicie szpital wysyła rachunek ubezpieczalni,no ale ta pani wybrała najprostszą drogę wysyłając mi rachunek.

Ja wysłałem list do szpitala wraz z skopiowaną moją kartą ubezpieczeniową,ale bez odzewu.
 
Powrót
Góra