Co zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku i_z_i_a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

i_z_i_a

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
4
Sprzedałam na allegro płytę główna do komputera. W momencie wyslania byla 100% sprawna. Kupujacy stwierdzil ze u niego plyta nie dziala i powolal sie na gwarancje, ktorej udzialilam. Sprzet odeslal, ale po sprawdzeniu okazal sie sprawny. Kupujacy nie potrafil go podlaczyc.
Dodatkowo na plycie widac slady jego ingerencji (przypalone gniazdo). Czy przysluguje mu prawo do zwrotu towaru w terminie do 10 dni bez podawania przyczyny skoro sprzet nie wrocil do mnie w takim stanie jak go wyslalam (przypalone gniazdo)? Czy po prostu odeslac mu plyte spowrotem?
Bardzo prosze o rade
 
Pani sprzedawała to jako osoba prywatna czy jako firma (działalność gospodarcza)?
Pieniądze zostały zwrócone klientowi?
Piszę coś Pani o udzielonej gwaranacji? Czyli udzielała mu Pani takiej? Na czym polegała?
Odesłał on towar bo chciał go oddać czy aby został naprawiony?
 
Jestem osoba prywatna. Udzililam 14 dniowej gwarancji, jednak w warunkach gwarancji napisalam, ze jest ona udzielana na to, ze towar sie zepsuje w trakcie dzialania (tuz przed wyslaniem byl sprawny), a nie na to ze kupujacy nie bedzie potrafil go podlaczyc. Pieniedzy jeszcze nie oddalam, a kupujacy chcial oddac sprzet a nie odeslac do naprawy.
 
Jako, ze sprzedawała Pani jako osoba prywatna nie dotyczy Panią 10dniowy okres wypowiedzenia umowy bez podania przyczyny przewidziany przez ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Ma to zastosowanie wtedy, gdy strona sprzedającą jest przedsiębiorca, a kupującym konsument.

Za powstałe naruszenia mechanicznie z winy kupującego Pani nie odpowiada i nie ma podstaw aby przyjąć taką gwarancje, dlatego jesli jest Pani wstanie jednoznaczenie stwierdzić, to taki towar bym poprostu mu oddał. Oczywiscie trzeba być gotowym, że taka osoba wystąpi na drogę sądowę, jesli nie uzna Pani jego reklamacji. Ale jeśli po Pani stronie jest racja, to nic Pani nie grozi.
 
Bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
 
Powrót
Góra