igaga
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2006
- Odpowiedzi
- 108
Witam
Mam następujący problem: byłam zainteresowana pracą na stanowisku sprzedawca w sklepie spżywczym. Właściciel stwierdził, że musze najpierw wyrobic sobie ksiązeczke sanepidowską, , ale miedzy czasie moge przychodzic zeby sie przyuczać. Zanim wyrobiłam ksiązeczke minal miesiąc, cały czas chodziłam do tego sklepu, i pomagałam w nim.
Jednak pracodawca stwierdził ze sie nie nadaje do pracy w sklepie spozywczym i oczywiscie umowy ze mna nie podpisze. Zapłacił mi za miesiac pomagania 200zł.
Mam pytanie w związku z tym czy moge go podac do sadu cywilnego??lub do inspekcji pracy??
Co moge mu zrobic za to ze przez miesiąc pracowałam na czarno za 200zł???
Mam następujący problem: byłam zainteresowana pracą na stanowisku sprzedawca w sklepie spżywczym. Właściciel stwierdził, że musze najpierw wyrobic sobie ksiązeczke sanepidowską, , ale miedzy czasie moge przychodzic zeby sie przyuczać. Zanim wyrobiłam ksiązeczke minal miesiąc, cały czas chodziłam do tego sklepu, i pomagałam w nim.
Jednak pracodawca stwierdził ze sie nie nadaje do pracy w sklepie spozywczym i oczywiscie umowy ze mna nie podpisze. Zapłacił mi za miesiac pomagania 200zł.
Mam pytanie w związku z tym czy moge go podac do sadu cywilnego??lub do inspekcji pracy??
Co moge mu zrobic za to ze przez miesiąc pracowałam na czarno za 200zł???