Cofanie autobusem

  • Autor wątku Autor wątku 58730573
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
5

58730573

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
3
Witajcie,

miałbym pytanie, czy ktoś z Was kojarzy jakieś przepisy odnoszące się do cofania autobusem? Czytam wielu miejscach w internecie, że nie wolno, ale nikt nie wskazuje nigdzie żadnego przepisu. Natrafiłem na komentarze, że to ze względów bezpieczeństwa, bo nie wiadomo, co jest z tyłu, a nawet na jakąś wypowiedź urzędnika, że to byłoby możliwe, ale z asystą osoby pilnującej, co się dzieje z tyłu. Nigdzie jednak żadnej podstawy prawnej. Czy istnieje jakiś przepis prawa powszechnie obowiązującego (nie wewnętrzne przepisy firmy przewozowej), by rzeczywiście autobus nie mógł nawrócić np. skrzyżowaniu w kształcie litery T tak, by wrócić, skąd przyjechał bez budowania tam ronda czy pętli? A jeśli dałoby się warunkowo, czy wystarczyłyby kamery cofania?
Chodzi o cofanie na normalnych drogach (nie tunelu, na moście, wiadukcie, autostradzie lub drodze ekspresowej) i konkretnie przez autobus komunikacji miejskiej.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
 
58730573 napisał:
miałbym pytanie, czy ktoś z Was kojarzy jakieś przepisy odnoszące się do cofania autobusem?
O ile mi wiadomo, nie różnią się niczym od przepisów dotyczących cofania innymi pojazdami.
 
Nie znam przepisu który zabraniałby takiego manewru
Przepis prawny:
Art. 23. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi
ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:
a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia
bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,
b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie
trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany
zapewnić sobie pomoc innej osoby.
Wszystkie obowiązki ciążą na kierującym wykonującym manewr cofania. Takie obostrzenia (wewnętrzne) są normalne biorąc pod uwagę to, że ktoś może znajdować się za pojazdem i wtedy tragedia gotowa. Pytanie tylko jak w praktyce cofnąć autobusem komunikacji miejskiej nie utrudniając ruchu - a tym samym nie popełniając wykroczenia.
 
Dziękuję bardzo. Tu chodzi o miejsce znajdujące się bardzo na uboczu, gdzie rzadko kiedy ktoś przejeżdża, więc ruchu to nie utrudni. Czyli wychodzi na to, że kamery cofania wystarczyłyby do zapewnienia, by kierowca mógł się upewnić, że może bezpiecznie cofać (i ewentualna zmiana wewnętrznych zasad przewoźnika).
 
Powrót
Góra