Cofnięcie darowizny

  • Autor wątku Autor wątku Kropelka1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kropelka1234

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2022
Odpowiedzi
6
Witam,
jak to się mówi - z rodziną najlepiej to na zdjęciu...
Tata zastanawia się o cofnięciu darowizny połowy mieszkania, które przekazał mojej siostrze.
Tak po krótce: mieszkanie po połowie miała babcia i tata. Tata swoją część przekazał mojej siostrze w darowiźnie bodajże w 2010 roku.

Z każdym kolejnym rokiem siostra zaczęła odstawiać swoje humory, pokłóciła się z tata, obraziła się na mnie i generalnie kontakt utrzymuje tylko z mamą. Tata od tamtego czasu do teraz przeszedł trzy operacje w tym jedna w mieście ponad 150 km od miejsca zamieszkania. Od niej zero kontaktu, pomocy, nic. Święta, urodziny, imieniny, dzień ojca- można zapomnieć o życzeniach. Na pogrzebie babci stała z tyłu jak obca osoba. Swojego syna przerobiła by z nami się również nie kontaktował.

Czytałam, że ta "niewdzięczność" ma być do roku od darowizny ale skoro taka jest sytuacja jest rok w rok coraz gorsza to czy jest jakiś cień nadziei na cofnięcie sądowne?
Bo podejrzewam, że gdyby tata przesłał jej pismo od notariusza do podpisu to ona tego nie zrobi.
 
Kropelka1234 napisał:
Czytałam, że ta "niewdzięczność" ma być do roku od darowizny
To nie jest prawda.
Darowizna może być cofnięta bez ograniczeń czasowych.
Ograniczeniem jest, że to musi być rażąca niewdzięczność.
Z pewnością nie jest tym "stanie z tyłu na pogrzebie"
Przykładem rażącej niewdzięczności może być np pobicie darczyńcy.
Pokłócenie się z tobą też nie jest rażącą niewdzięcznością, nawet pobicie ciebie nie byłoby rażącą niewdzięcznością bo musi to być skierowane wobec darczyńcy
I wtedy wchodzi ten rok. Tzn można cofnąć w ciągu roku od pobicia, ale może to być np 20 lat po darowiźnie
 
Ostatnia edycja:
mokul napisał:
To nie jest prawda.
Darowizna może być cofnięta bez ograniczeń czasowych.
Ograniczeniem jest, że to musi być rażąca niewdzięczność.
Z pewnością nie jest tym "stanie z tyłu na pogrzebie"
Przykładem rażącej niewdzięczności może być np pobicie darczyńcy.
Pokłócenie się z tobą też nie jest rażącą niewdzięcznością, nawet pobicie ciebie nie byłoby rażącą niewdzięcznością bo musi to być skierowane wobec darczyńcy
I wtedy wchodzi ten rok. Tzn można cofnąć w ciągu roku od pobicia, ale może to być np 20 lat po darowiźnie

To chodzi o naszego tatę. To on chce jej cofnąć darowiznę. W jaki sposób ona go traktuje
 
Kropelka1234 napisał:
To chodzi o naszego tatę. To on chce jej cofnąć darowiznę
No więc właśnie tłumaczę ci rażąca niewdzięczność wobec ciebie nie byłaby powodem odwołania darowizny
Bo przytaczasz, że siostra pokłóciła się z tobą.
Znaczenie ma tylko i wyłącznie zachowanie siostry względem taty.
Reasumując jeśli od pobytu taty w szpitalu nie upłynął rok to można próbować odwołać darowiznę.
Jeśli siostra dobrowolnie nie odda to można skierować sprawę do sądu.
Wtedy sąd oceni czy zachowanie siostry podczas pobytu w szpitalu można ocenić jako rażącą niewdzięczność.
Co sąd zdecyduje tego nie sposób przewidzieć.
Choć w mojej opinii osoba przebywająca w szpitalu ma zapewnioną instytucjonalną opiekę i brak odwiedzin choć moralnie naganny nie daje solidnych podstaw uznania za rażącą niewdzięczność.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra