D
dominikaag_
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2021
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie!
W marcu ubiegłego roku zatrzymała mnie policja w Niemczech po spożyciu marihuany. W maju tego roku miałam badania lekarskie i tam lekarz stwierdził, że mam się poddać terapii i udowodnić roczną abstynencję. Odwołałam się od decyzji i psychiatra w Warszawie bez oglądania moich wyników badań tj krew i mocz również stwierdził, że mam iść na odwyk. Wyniki badań są czyste, nie ma żadnego śladu marihuany. Prawa jazdy jeszcze nie mam zabranego, na dniach dostanę pismo z Urzędu o cofnięcie uprawnień, ale czy jest jeszcze jakaś możliwość, żeby się odwołać od tej decyzji i czy są jakiekolwiek szanse, żeby wygrać taką sprawę?
Jestem po rozmowie z radcą prawnym, ale według Niego za bardzo nic się nie da już zrobić.
W marcu ubiegłego roku zatrzymała mnie policja w Niemczech po spożyciu marihuany. W maju tego roku miałam badania lekarskie i tam lekarz stwierdził, że mam się poddać terapii i udowodnić roczną abstynencję. Odwołałam się od decyzji i psychiatra w Warszawie bez oglądania moich wyników badań tj krew i mocz również stwierdził, że mam iść na odwyk. Wyniki badań są czyste, nie ma żadnego śladu marihuany. Prawa jazdy jeszcze nie mam zabranego, na dniach dostanę pismo z Urzędu o cofnięcie uprawnień, ale czy jest jeszcze jakaś możliwość, żeby się odwołać od tej decyzji i czy są jakiekolwiek szanse, żeby wygrać taką sprawę?
Jestem po rozmowie z radcą prawnym, ale według Niego za bardzo nic się nie da już zrobić.