B
blackwing
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 12
To mój pierwszy temat związany z tą sprawą, więc może opiszę sprawę od początku.
Ojciec kupił działkę budowlaną i wydał mojej babci (jego mamie) pozwolenie na wybudowanie na niej domu. Na dzień dzisiejszy dom stoi, ale oprócz dziadków mieszkają tam brat mojego ojca (mój wujek) z żoną i dwoma synami (babcia wzięła ich do siebie). Z tego co wiem, to wujek pomagał w budowie domu ale za wszystko babcia płaciła ze swojej renty.
Jeżeli dobrze rozumiem to wszystko, co znajduje się na działce właściciela, należy do niego innymi słowy dom należy do mojego ojca (proszę poprawcie mnie jeżeli się mylę).
Moje pytanie brzmi następująco.
Czy jeżeli moja babcia poniosła nakład na wybudowanie tego domu, to czy wujkowi coś się należy? tzn. czy może on rozporządzać domem po śmierci babci, czy cały dom staje się własnością mojego ojca, a wujek z rodziną tylko tam mieszka i nie ma żadnego prawa do domu?
Nie zrozumcie mnie źle. Nie chcę wujka na ulicę wyrzucić tylko mam takie pytanie, bo moją mamę wyrzucono kiedyś z tego domu, a jeżeli dobrze myślę to bezprawnie, bo jest jego współwłaścicielką (małżonką ojca) i po śmierci babci zostało powiedziane, że rodzice nic nie odziedziczą.
Pozdrawiam gorąco.
Jarek
Ojciec kupił działkę budowlaną i wydał mojej babci (jego mamie) pozwolenie na wybudowanie na niej domu. Na dzień dzisiejszy dom stoi, ale oprócz dziadków mieszkają tam brat mojego ojca (mój wujek) z żoną i dwoma synami (babcia wzięła ich do siebie). Z tego co wiem, to wujek pomagał w budowie domu ale za wszystko babcia płaciła ze swojej renty.
Jeżeli dobrze rozumiem to wszystko, co znajduje się na działce właściciela, należy do niego innymi słowy dom należy do mojego ojca (proszę poprawcie mnie jeżeli się mylę).
Moje pytanie brzmi następująco.
Czy jeżeli moja babcia poniosła nakład na wybudowanie tego domu, to czy wujkowi coś się należy? tzn. czy może on rozporządzać domem po śmierci babci, czy cały dom staje się własnością mojego ojca, a wujek z rodziną tylko tam mieszka i nie ma żadnego prawa do domu?
Nie zrozumcie mnie źle. Nie chcę wujka na ulicę wyrzucić tylko mam takie pytanie, bo moją mamę wyrzucono kiedyś z tego domu, a jeżeli dobrze myślę to bezprawnie, bo jest jego współwłaścicielką (małżonką ojca) i po śmierci babci zostało powiedziane, że rodzice nic nie odziedziczą.
Pozdrawiam gorąco.
Jarek