P
plachy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2005
- Odpowiedzi
- 11
Po zakupie auta przed zawarciem polisy wyraźnie komunikowałem SMS-ami, że chcę zawrzeć własne OC i że polisa zbywcy ma zostać zastąpiona, bo zbywca chciał odzyskać niewykorzystaną składkę. Mimo tego agentka doprowadziła do wystawienia polisy AC + dodatki bez OC, a po wygaśnięciu OC zbywcy powstała przerwa i dostałem karę z UFG. Złożyłem reklamację do CUK, nie odpowiedzieli w ustawowym terminie 30 dni, a następnie odmówili, twierdząc, że auto miało wcześniej ważne OC zbywcy i to ja odpowiadałem za ciągłość ochrony. Dodatkowo na moim egzemplarzu polisy nie ma mojego podpisu. Mam SMS-y, polisę, pismo UFG, reklamację i odmowę. Czy przy takim materiale widzicie realną podstawę do dochodzenia od CUK zwrotu kwoty kary UFG?