J
jayaya
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 29
Witam,
Bardzo proszę o udzielenie odpowiedzi na temat pewnej kwestii.
Skontaktowało się ze mną ULTIMO w sprawie rzekomego długu względem CYFRY +
Długu według mnie nie ma, ponieważ zawarłem umowę na okres 18 miesięcy i skończyła się ona ponad 3 lata temu więc nawet jeśli to się przedawnił, a poza tym wszystkie płatności zostały uregulowane i też taką odpowiedź przesłałem do ULTIMO.
W dniu dzisiejszym otrzymałem jednak informacje, iż umowa została rozwiązana dopiero 06.2012 i stąd powstał dług.
Celem wyjaśnienia, dokopałem się do regulaminu z 2010 roku w którym to podane zostało, że po okresie umowy minimalnej, jeśli nie zgłoszę sprzeciwu, zostaje ona przedłużona na okres nieokreślony, czego skutkiem było rozwiązanie umowy przez Cyfrę + i naliczenie długu.
Sęk w tym, że na dokumencie, który podpisałem (UMOWA O ABONAMENT w formie aneksu na jakąś tam promocję), nie mam takiej informacji, a jedynie informacja o 18 miesiącach obowiązywania tejże umowy.
Żadnych innych dokumentów oprócz tej umowy, jak i potwierdzenia zgodności danych nie podpisywałem.
Zdaję sobie sprawę, że zaraz posypią się komentarze mówiące, iż jestem udupiony itd. ( za które równie mocno dziękuję
) niemniej jednak, we wspomnianym regulaminie znalazłem taką wzmiankę :
§ 4. Opisane powyżej zasady, dotyczące czasu obowiązywania Umowy, jej przedłużenia i wypowiadania mogą być odmiennie uregulowane na warunkach promocyjnych. W takich wypadkach Abonent otrzyma zasady/Regulamin akcji promocyjnej.
I teraz pytanie - skoro w regulaminie jest zawarty taki paragraf to czy powoduje on, że w mocy jest dokument, który de facto podpisałem i który mówi o tym, iż obowiązuje umowa na 18 miesięcy i nie wspomina o żadnej zmianie umowy na czas nieokreślony po upływie tego okresu ?
Z góry dzięki za pomoc
Bardzo proszę o udzielenie odpowiedzi na temat pewnej kwestii.
Skontaktowało się ze mną ULTIMO w sprawie rzekomego długu względem CYFRY +
Długu według mnie nie ma, ponieważ zawarłem umowę na okres 18 miesięcy i skończyła się ona ponad 3 lata temu więc nawet jeśli to się przedawnił, a poza tym wszystkie płatności zostały uregulowane i też taką odpowiedź przesłałem do ULTIMO.
W dniu dzisiejszym otrzymałem jednak informacje, iż umowa została rozwiązana dopiero 06.2012 i stąd powstał dług.
Celem wyjaśnienia, dokopałem się do regulaminu z 2010 roku w którym to podane zostało, że po okresie umowy minimalnej, jeśli nie zgłoszę sprzeciwu, zostaje ona przedłużona na okres nieokreślony, czego skutkiem było rozwiązanie umowy przez Cyfrę + i naliczenie długu.
Sęk w tym, że na dokumencie, który podpisałem (UMOWA O ABONAMENT w formie aneksu na jakąś tam promocję), nie mam takiej informacji, a jedynie informacja o 18 miesiącach obowiązywania tejże umowy.
Żadnych innych dokumentów oprócz tej umowy, jak i potwierdzenia zgodności danych nie podpisywałem.
Zdaję sobie sprawę, że zaraz posypią się komentarze mówiące, iż jestem udupiony itd. ( za które równie mocno dziękuję
§ 4. Opisane powyżej zasady, dotyczące czasu obowiązywania Umowy, jej przedłużenia i wypowiadania mogą być odmiennie uregulowane na warunkach promocyjnych. W takich wypadkach Abonent otrzyma zasady/Regulamin akcji promocyjnej.
I teraz pytanie - skoro w regulaminie jest zawarty taki paragraf to czy powoduje on, że w mocy jest dokument, który de facto podpisałem i który mówi o tym, iż obowiązuje umowa na 18 miesięcy i nie wspomina o żadnej zmianie umowy na czas nieokreślony po upływie tego okresu ?
Z góry dzięki za pomoc