M
malaola
Zostaliśmy obdarzeni tym że możemy dziedziczyć spadek z dlugami bo dalekiej krewnej. Ja udałam się do notariusza aby się zrzec spadku i uzyskać zgodę na notariusza ale za dziecko sąd zarządal wyjaśnień. Ponieważ nie posiadamy żadnej dokumentacji napisałam że nie mamy nic. Z informacji telefonicznej wiem że uzyskaliśmy zgodę na to aby dziecko zrzekło się spadku ale nie jest ona nam doręczona i że leży do zrobienia/podpisu. Jaki termin mamy na to żeby to otrzymać i co w wypadku gdybysmy dostali to po półrocznym terminie. Sprawa się przeciąga poszłam od razu po notariuszu a już biegnie sześć tygodni a ja dalej nie załatwiłam nic.
Jakie konsekwencje i czy naprawdę w państwie polskim można dostać spadek po dalekich krewnych?dzieci i bliska rodzina odrzuciły owe długi. Wszyscy z kuzynów którzy składali wnioski już są po notariuszu i ich dzieci są wyzwolone od tego oprócz nas. Nie wiem czemu moja sprawa stoi. Czym zawiniliśmy. Co możemy zrobić?
Jakie konsekwencje i czy naprawdę w państwie polskim można dostać spadek po dalekich krewnych?dzieci i bliska rodzina odrzuciły owe długi. Wszyscy z kuzynów którzy składali wnioski już są po notariuszu i ich dzieci są wyzwolone od tego oprócz nas. Nie wiem czemu moja sprawa stoi. Czym zawiniliśmy. Co możemy zrobić?