D
d3v
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 8
Babcia miała 3 synów i w testamencie powołała 2. Syn który nie dostał nic nie chce zachowku, niczego nie oczekuje, chce żeby resztę dostali pozostali synowie i tak też oświadczył na rozprawie.
W masie spadkowej są 2 nieruchomości. Więc jedną dostał jeden syn, a drugą drugi. I teraz pytanie - dlaczego Sąd na rozprawie powołał Biegłego do wyceny tych nieruchomości? Na pytanie jaki jest tego powód, odpowiedział że istnieje taka konieczność.
Wiadomo kto co dostaje, jeden syn nie chce dostać nic, po co więc zwiększać koszty postępowania i liczyć wartość tych nieruchomości?
W masie spadkowej są 2 nieruchomości. Więc jedną dostał jeden syn, a drugą drugi. I teraz pytanie - dlaczego Sąd na rozprawie powołał Biegłego do wyceny tych nieruchomości? Na pytanie jaki jest tego powód, odpowiedział że istnieje taka konieczność.
Wiadomo kto co dostaje, jeden syn nie chce dostać nic, po co więc zwiększać koszty postępowania i liczyć wartość tych nieruchomości?