Częściowe przeprowadzenie spadku

  • Autor wątku Autor wątku EuroMan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

EuroMan

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
21
Witam forumowiczów !

W 2001 roku zmarł mój wujek. Pozostawił on niedokończony dom oraz kilka połączonych ze sobą działek. Nie miał on żony ani dzieci, a w skład jego najbliżej rodziny wchodzili matka, ojciec (zmarł w 2006 roku), brat oraz 2 siostry. Obecnie jedna z sióstr nie chce dogadać się w sprawie podziału spadku. Mój ojciec chciałby otrzymać tylko jedną z działek bezpośrednio graniczącą z jego działką, reszta spadku go nie interesuje. Pierwotnie ta działka (wujka) miała należeć do mojego taty, ale jego rodzice zmienili darowiznę.
1. Czy istnieje jakaś prawna możliwość wydzielenia tej działki z masy spadkowej bez przeprowadzania całości spadku ?
2. Czy istnieje jakiś inny sposób na przejęcie tej działki (cofnięcie darowizny itp. ) ?
3. Jakie są szanse, że sąd przeprowadzając cały spadek przyznałby mojemu ojcu tą działkę ?
 
są postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku?
 
nie, nie ma takich postanowień

i jeszcze jedno pytanie:
4. Czy wszyscy spadkobiercy dziedziczą w równych częściach ?
 
Ostatnia edycja:
to w pierwszej kolejności trzeba wnieść o stwierdzenie nabycia spadku (wzory są w internecie), a później można dokonać działu spadku u notariusza, bądź Sądownie. Jeżeli się dogadacie co do tych rzeczy i nie ma żadnych problemó prawnych z nimi (są księgi wieczyste lub inne dokumenty świadczące o właścicielach), to również przed Sądem za 300 złotych można to podzielić na zgodny wniosek wszystkich spadkobierców. To jest postępowanie o dział spadku. Jeżli nie ma zgody, to jak ktoś wniesie sprawę, to może trochę potrwać i kosztować kilka tysięcy.
 
dzięki za odpowiedź
Jak wcześniej pisałem jedna z sióstr nie zgadza się na przeprowadzenie spadku i prawdopodobnie nie będzie chciała wyrazić zgody, aby mój ojciec otrzymał tą działkę.
Czy istnieje możliwość przeprowadzenia spadku tylko dla tej działki ?
Kto ponosi koszty postępowania spadkowego ? Osoba wnosząca o podział czy są one dzielone pomiędzy spadkobierców ?
 
Jeżeli Twoja ciocia nie zmieni zdania to ja postraszcie kosztami Sądowymi. Wtakiej sprawie Sąd może obciążyć ja nimi, bo to w sumie jej wina, że nie chce podziału na wniosek zgodny innych.
nie ma częściowego podziału.
Wszyscy stają się współwłaścicielami masy spadku w częściach wynikających z postanowień Sądu o stwierdzeniu nabycia spadku
 
Moja ciocia jest osobą długotrwale bezrobotną, także wątpię, że zostanie obarczona całymi kosztami.
Czy mógłbyś jeszcze napisać w jakich częściach dziedziczą poszczególne osoby. Przypominam, że mój dziadek zmarł później niż wujek (o ile ma to jakieś znaczenie).
 
Ostatnia edycja:
weź sobie kodeks cywilny do ręki i przeczytaj ostatni dział, to nie jest wiedza "trudna", chyba że ktoś inny ma do tego wenę, to Ci odpowie
 
Czyli w tym przypadku zastosowanie będzie miał Art. 933 KC
Art. 933. § 1. Udział spadkowy każdego z rodziców, które dziedziczy w zbiegu z rodzeństwem spadkodawcy, wynosi jedną czwartą część tego, co przypada łącznie dla rodziców i rodzeństwa. Pozostałą część dziedziczy rodzeństwo w częściach równych.
§ 2. Jeżeli jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada po połowie drugiemu z rodziców i rodzeństwu spadkodawcy.
§ 3. Jeżeli do spadku powołani są obok małżonka tylko rodzice albo tylko rodzeństwo, dziedziczą oni w częściach równych to, co przypada łącznie dla rodziców i rodzeństwa.
a więc udział będzie następujący:
matka - 1/4
ojciec - 1/4
brat - 1/6
1 siostra - 1/6
2 siostra - 1/6

W przypadku gdy ojciec wujka już nie żyje, jego część spadku dziedziczona jest na podstawie
Art. 931. § 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
a więc
matka - 1/4 z 1/4
rodzeństwo - również po 1/4 z 1/4

Czy w moim rozumowaniu nie ma żadnego błędu, czy może coś pomieszałem ?
 
Czy mogę prosić również o wytłumaczenie sensu § 2 art. 1038
Art. 1038. § 1. Sądowy dział spadku powinien obejmować cały spadek. Jednakże z ważnych powodów może być ograniczony do części spadku.
§ 2. Umowny dział spadku może objąć cały spadek lub być ograniczony do części spadku.
Czy nie umożliwia on przeprowadzenie jedynie części spadku ?

Proszę również o odpowiedź na wcześniejsze pytanie
Kto ponosi koszty postępowania spadkowego ? Osoba wnosząca o podział czy są one dzielone pomiędzy spadkobierców ?
 
Ostatnia edycja:
koszty poniosą wszyscy, w mojej apelacji jest praktyka, że ponoszą je po połowie dwie antagonistycznie nastawione strony, ale może być i tak, że wszystko poniesie wnioskodawca i Sąd mu nie zasądzi bo uzna, że Twoja ciocia nie ma na koszty lub tez zasądzi od cioci wszystkie koszty
co do kosztów w takich sprawach nie da się tego przewidzieć;
opisz dokładnie wszystkich spadkobierców kto po kim dziedziczy, to Ci jeszcze coś pomogę
 
W 2001 zmarł wujek. Nie pozostawił żony oraz dzieci. W momencie jego śmierci żyli jego rodzice (matka i ojciec) oraz 3 rodzeństwa: brat oraz 2 siostry.
W 2006 z grona spadkobierców zmarł ojciec wujka. Pozostali spadkobiercy żyją do dziś.
Czy jest konieczne przeprowadzenie spadku po ojcu wujka, aby podzielić jego udział w spadku po wujku ?
 
jeżeli wniesiecie o dział sapdku, to jak sam przeczytałeś w przepisach Sąd w tym postępowaniu również zajmie się stwierdzenem nabycia spadku w takim zakresie w jakim uzna za niezbedne...problem może polegać jednak na tym, że Sąd będzie was jeszcze przed rozprawą wzywał do dostarczenia wielu dokumentów itp, ale z tym przy pomocy forum sobie poradzicie;
zasada jest taka, że jak ktoś dozył otwarcia spadku to Sąd stwierdza, że on dziedziczy, a jak nie dożył otwarcia spadku, to sąd stwierdza spadek na rzecz jego spadkobierców
 
Czyli podsumowując:
- nie ma żadnej możliwości przeprowadzenia części spadku
- w przypadku braku porozumienia spadkobiorców konieczny jest dział spadku przez sąd
- sąd określi udziały w spadku dla każdego spadkobiorcy (wg przedstawionego przeze mnie algorytmu)
- trudno przewidzieć koszty postępowania sądowego i ich podział na poszczególnych spadkobiorców
- wnosząc o dział spadku trudno przewidzieć czy sąd przychyli się do prośby mojego ojca o otrzymanie jednej z działek

czy moje rozumowanie jest poprawne ?
 
praktycznie tak...
nie da się wszystkiego przewidzieć, jak zrobi Sąd, ale może powaga Sądu podziała na spadkobierców i się dogadaja...
 
Dziękuję za odpowiedzi i cierpliwość :)
Przedstawiłem ojcu jak mniej więcej wygląda sytuacja. Trochę obawia się on kosztów postępowania sądowego.
Jeśli będę miał jeszcze jakieś pytania to napiszę na forum.
 
Powrót
Góra