czesne za studia

  • Autor wątku Autor wątku ajsha90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ajsha90

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
1
Witam.
Mam takie pytanie. Chodziłam na studia i normalnie płaciłam czesne, jednak na trzecim semestrze, w sumie to zaraz na początku zmuszona byłam przestać chodzić na uczelnię. Zapłaciłam czesne za ten semestr, mimo iż nie chodziłam na zajęcia. Pod koniec semestru poszłam do dziekanatu dowiedzieć się jak można zrezygnować z dalszej nauki. Pani w sekretariacie powiedziała mi, że skoro nie chodziłam na zajęcia i nie przystąpiłam do egzaminów to korzystniejsze dla mnie będzie jeżeli skreślą mnie sami z listy uczniów z powodu niezaliczenia egzaminów. Jednakże parę miesięcy później przyszło mi, że mam do zapłaty prawie 600zł napisali, że to zaległe czesne, ale ja zapłaciłam wszystko. Pisałam odwołanie, ale przyszła mi odpowiedz, że muszę zapłacić i koniec. Po tym sprawa ucichła jednak teraz dostałam znowu pismo tym razem z sądu o zapłatę.
A przecież w regulaminie uczelni jest wyraźnie napisane, że jeżeli nie ma postępów w nauce dziekan ma obowiązek usunąć takiego studenta jeszcze w czasie trwania semestru.

Jak dla mnie to jest próba bezpodstawnego wyłudzenia pieniędzy, bo dlaczego mam płacić za coś z czego nie korzystałam.

Czy mam jakieś szanse na to, żeby nie płacić tych pieniędzy??
 
napisz, w ktorym roku chodzilas na te studia, jakie dokladnie pismo dostalas z sadu i kiedy. inaczej malo realne, ze ci ktos pomoze.
 
Powrót
Góra