Czesne

  • Autor wątku Autor wątku Czlowiekzaglebia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Czlowiekzaglebia

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
1
Nie wiem czy to odpowiedni dział, ale nie wiem co mam robić. Zapisałem się na studia niestacjonarne na Uniwersytecie Śląskim i miałem do zapłate około ponad 2000 zł, chciałem zapłacić całość, a nie w ratach dopiero w Listopadzie gdyż wtedy miałem dostać wypłate z nowej pracy, niestety pracodawca potrącił mi prawie za wszystko i nie wystarczyło mi by zapłacić, więc szybko znalazłem nową prace i obecnie czekam na wypłate by móc zapłacić, ale niestety dziś dodtałem pismo z uczelni mówiące o tym, że złożone zawiadomienie w urzędzie i wszczęto postępowanie przeciwko mojej osobie. Jutro mam studia i idę do dziekanatu, czy mogę prosić ich o ugode bez sprawy sądowe. Chcę wszystko zapłacić, mogę nawet odsetki, byle by obyło się bez sądu. Czy jest to możliwe czy musi skończyć się karą nałożoną przed sąd?
 
W jakim urzędzie to zawiadomienie zostało złożone. Poczekać zawsze mogą ale lepiej było wcześniej się zwrócić z prośbą o odroczenie zapłąty czesnego. Proponuję złożyć pismo i równocześnie iść do tego dziekana czy prodziekana lub kogo kolwiek kto zajmuje się sprawami finansowymi. Pewnie jest podpisany na piśmie które dostałeś.
 
To trzeba rozmawiać w dziekanacie, tam przedstawić sprawę. Nawet wcześniej trzeba było się tam wybrać i powiedzieć że dopiero w listopadzie zostanie zapłacone a nie dopiero jak sądem uczelnia straszy.
 
Powrót
Góra